Gdy chcemy sobie miło spędzić czas przy jakiejś gierce, a wybrany przez nas tytuł bardziej przypomina pokaz slajdów niż rozgrywkę w czasie rzeczywistym, możemy obniżyć poziom detali, pokombinować z FSR lub DLSS, albo, jak się okazało w przypadku Monster Hunter Wilds, po prostu kupić wszystkie DLC… Monster Hunter Wilds boryka się z dość intrygującym błędem – według dochodzenia użytkownika Reddita...