W dzisiejszej odsłonie cyklu znów 3 źródła dźwięków oraz muzyki. Odgłosy biura, generator oraz edytor tekstu, oraz coś na wyciszenie. Jedna aplikacja, jedna playlista Spotify oraz coś z YouTube. Pierwsza część nie przyjęła się tak źle. Postanowiłem więc pokusić się o przygotowanie kolejnej. Najwidoczniej komuś poza mną przydają się różne dźwięki do pracy. Tym razem...