Debiutujące w listopadzie 2019 roku Star Wars Jedi: Upadły Zakon przyniosło powiew świeżości wśród gier na licencji Gwiezdnych Wojen. Po reboocie serii Star Wars: Battlefront wśród nowszych tytułów oprócz strzelanek mogliśmy znaleźć w zasadzie tylko zręcznościowe LEGO Star Wars. Stworzenie nowej marki Star Wars Jedi było więc strzałem w dziesiątkę i mimo że Upadły Zakon nie jest jedną z największych i najbardziej rozpoznawalnych gier ostatnich lat, to zdecydowanie znalazł wielu zwolenników.

Po sukcesie pierwszej części EA i Lucasfilm Games poinformowały o rozszerzeniu współpracy z odpowiedzialnym za grę studiem Respawn Entertainment. W styczniu otrzymaliśmy potwierdzenie, że prace nad kontynuacją Star Wars Jedi: Upadły Zakon są w toku. Nie poznaliśmy wtedy jednak pełnego tytułu ani żadnych szczegółów.

Oficjalny zwiastun kolejnej gry z serii Star Wars Jedi

Teraz na kanale EA Star Wars na YouTube pojawił się oficjalny zwiastun kolejnej gry z serii Star Wars Jedi. Kontynuacja będzie nosić tytuł Star Wars Jedi: Ocalały. W materiale nie znajdziemy żadnych ujęć z rozgrywki, a składa się on z kinowych klipów wprowadzających nieco w klimat gry.

R E K L A M A

Zwiastun nie zawiera zbyt wielu konkretów. Na samym końcu widnieje jedynie informacja, że Star Wars Jedi: Ocalały zadebiutuje w 2023 roku. Z opisu także nie dowiadujemy się niczego szczególnego oprócz informacji, że akcja gry rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach ze Star Wars Jedi: Upadły Zakon, a głównym bohaterem ponownie zostanie Cal Kestis.

Star Wars Jedi: Ocalały m. in. z ray-tracingiem

Nieco więcej światła na produkcję rzuca reżyser obu części serii, Stig Asmussen. Stwierdził on, że prace nad kontynuacją zaczęły się w zasadzie jeszcze przed premierą Star Wars Jedi: Upadły Zakon, a elementy, które ostatecznie nie znalazły się w grze, mogą pojawić się w drugiej części.

Wiemy także, że Star Wars Jedi: Ocalały wykorzysta ray-tracing dzięki mocy konsol nowej generacji. Przyspiesza to sam proces produkcji, bo dzięki śledzeniu promieni dostosowywanie oświetlenia w grze jest znacznie prostsze. Asmussen poinformował także o pracach nad wykorzystaniem funkcji haptycznych dostępnych na PS5.

Mimo że o Star Wars Jedi: Ocalały nie wiemy jeszcze zbyt wiele, to z pewnością możemy spodziewać się kolejnych informacji na przestrzeni nadchodzących miesięcy. Miejmy nadzieję, że produkcja będzie dopracowana i zasłuży na miano dobrego sequelu.