Resident Evil Requiem bije rekordy popularności, stając się najszybciej sprzedającą się grą serii
Najnowsza odsłona kultowej serii horrorów wydawanych przez Capcom zdecydowanie przypadła do gustu graczom i recenzentom. Tytuł od czasu swojej premiery w lutym zbierał znakomite recenzje, a wielkie zainteresowanie tytułem przełożyło się na rekordowe wyniki sprzedażowe.
Resident Evil Requiem stało się najlepiej sprzedającą się grą w historii serii, osiągając wynik 5 milionów kopii sprzedanych w przeciągu pięciu dni od premiery, przeganiając pod tym zarówno wydane wcześniej Resident Evil Village oraz Resident Evil 4. Czy możemy się zatem spodziewać kolejnych rekordów?
Gracze pokochali Requiem
Recenzje Resident Evil Requiem od samego początku wskazywały na to, że będziemy mieli do czynienia ze świetną grą, stanowiącą godną kontynuację lubianej serii. Pod tym względem gracze ewidentnie podzielają zdanie krytyków, gdyż według SteamDB, tytuł ten w błyskawicznym tempie osiągnął próg 344 tysięcy graczy bawiących się w tej samej chwili. Dla porównania, poprzednia odsłona serii, Resident Evil Village może się pochwalić wynikiem 106 tysięcy osób grających w tym samym momencie.


Dochodzą również do tego informacje podane przez samego wydawcę. Capcom obwieścił, że gra sprzedała się w 5 milionach egzemplarzy w ciągu zaledwie pięciu dni, co stanowi rekord dla serii. Nie podane zostały dokładne dane, ale zdaniem ekspertów z Alinea Analytics, mowa tu o 2,3 milionach kopii sprzedanych na Steam, 1,6 miliona na konsolach PlayStation 5, 300 tysiącach wersji na konsole Xbox Series oraz czymś z zakresu od 0,8 do 1 miliona egzemplarzy fizycznych oraz wersji na Nintendo Switch 2. Analitycy mówią również, że na przestrzeni wszystkich platform, w najnowszego Residenta gra aż 2,2 milionów graczy.
Będzie kolejny rekord?
Po tak znakomitym debiucie, pozostaje jedynie pytanie: czy Resident Evil Requiem utrzyma tempo wzrostu swojej popularności i czy będziemy mogli za kilka miesięcy powiedzieć, że jest to najlepiej sprzedająca się gra w historii? Jeśli wierzyć statystykom, może to być bardzo prawdopodobne. Przyczynić się do tego mogą takie czynniki jak nowo zapowiedziane DLC, które zadebiutuje na przełomie 2026 i 2027 roku oraz fakt, że gra dostała naprawdę solidny port na jedną z najszybciej rosnących platform konsolowych w postaci Nintendo Switch 2. Biorąc pod uwagę historię serii, nie zdziwiłbym się również, gdyby w czerwcu, podczas Apple’owskiego WWDC 2026 została zapowiedziana wersja gry na komputery z nadgryzionym jabłkiem.

Jedno jest w tym momencie pewne: Resident Evil Requiem jest z pewnością grą udaną i stanowi wielki powód do dumy dla japońskiego wydawcy. Jeśli chcecie sami sprawdzić, jak wypada najnowsza odsłona tej kultowej serii, znajdziecie ją na komputerach osobistych oraz wszystkich wiodących konsolach (PS5, Xbox Series S/X oraz Nintendo Switch 2).
