Przetestowałem dwa powerbanki Baseusa idealne na wakacje
Długo wyczekiwane wakacje tuż, tuż. Jak co roku biorę ze sobą dużo sprzętu, więc trzeba je czymś zasilać. Mój wybór padł na dwa powerbanki od Baseusa.
Dlaczego Baseus? Bo to numer 1 wsród sprzedawanych powerbanków i ładowarek w Polsce w 2024 roku. Firma sprzedała w naszym kraju ponad 3,64 mln urządzeń do ładowania. Jak wyliczyła firma analityczna Frost & Sullivan stanowi to niemal 25% wszystkich zakupionych powerbanków i ładowarek w tym okresie. Czas zmierzyć się więc z produktami tej marki.
Mój wybór na te wakacje może być dla Was dość zaskakujący. Pierwszym powerbankiem, którego wybrałem jest niebieski Baseus PicoGo Qi2 5000mAh 20W. Niebieski, bo moja konkubina (lubię to słowo!) lubi ten kolor. PicoGo Qi2, bo szukałem czegoś, co można łatwo i wygodnie podpiąć pod telefon, gdy zacznie klękać, po całym dniu robienia zdjęć. Oboje mamy telefony z MagSafe więc PicoGo był naturalnym wyborem. Do tego ma fajną podstawkę, więc w hotelu można sobie postawić telefon na szafce nocnej i coś obejrzeć. Poprzednio na city break w Barcelonie wziąłem duży, ciężki i pojemny powerbank. Kończyłem dzień z bolącymi plecami i powerbankiem naładowanym do 65-70 procent. Tym razem postawiłem na coś lżejszego, stąd wybór Baseusa EnerFill FC51 10000.
Baseus PicoGo Magnetic i Baseus EnerFill FC51 10000 unboxing
Zarówno PicoGo Magnetic, jak i EnerFill FC51 przychodzą do nas w małych, kompaktowych kartonikach, na których, poza zdjęciem sprzętu, wypisano jego główne cechy. Kartoniki przełamane są gdzieniegdzie intensywnie żółtym kolorem Baseusa, co sprawia, że rzucają się w oczy, pośród sprzętu innych producentów. My jednak nie o designie opakowań dzisiaj.
W kartonie z PicoGo Magnetic, poza samym powerbankiem znajdziemy kilka instrukcji, króciutki dedykowany kabelek (szkoda, że nie pleciony!), a także malutkie naklejki do personalizacji! Wiele chińskich marek oferuje tego typu gadżety i choć zdecydowanie nie jestem ich targetem, to przyznam, że lubię naklejki! W kartoniku z EnerFill FC51 nie znajdziemy kabla, bo jest on zintegrowany, wytrzymały i można go używać jako zawieszkę. A no i działa w dwie strony! Na szczęście nie zabrakło tu także naklejek!
Wygląd i jakość wykonania powerbanków
Baseus PicoGo Magnetic to mój faworyt, jeżeli chodzi o wygląd. Na żywo wygląda on nawet lepiej niż na zdjęciach. Najlepiej prezentuje się w świetle słonecznym, gdzie docenić możemy delikatny perłowy lakier. Dla osób, które wolałyby coś bardziej męskiego (choć mnie na przykład wygląd PicoGo nie przeszkadza w ogóle), są też kolory czarny i biały, choć te moim zdaniem nie byłyby takie widowiskowe. EnerFill jest bardziej klasyczny, jednak mnie podoba się połączenie błyszczącego materiału, który skrywa mały ekranik z przyjemnym, chropowatym wzorem. Miłośnicy dyskretnych drobiazgów docenią dyskretne żółte akcenty w portach. Oba powerbanki, choć w wyglądzie są diametralnie różne, mi się podobają.
Złego słowa nie mogę powiedzieć o jakości wykonania i użytych materiałów, zarówno w przypadku Baseus PicoGo Magnetic, jak i Baseus EnerFill FC51 10000. Oba wykonano z tworzyw sztucznych, ale nie ma tu wrażenia taniości. Wszystkie elementy są spasowane bardzo dobrze. Nie idzie to często w parze, ale powerbanki od Baseusa zdają się łączyć dobry design z wytrzymałością. W kontekście jakości wykonania trudno znaleźć aspekt, w którym można znaleźć na rynku coś lepszego.
Baseus PicoGo Magnetic Power Bank specyfikacja
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Standard ładowania bezprzewodowego | Qi2 |
| Moc | 20 W |
| Porty | 1 x USB-C |
| Kolor | niebieski |
| Sposób ładowania | bezprzewodowe + przewodowe |
| Pojemność typowa | 5000 mAh |
| Szerokość | 67 mm |
| Wysokość | 13.75 mm |
| Głębokość | 103.5 mm |
| Waga | 170 g |
Powerbank Baseus EnerFill FC51 10000 Bipow2 Pro 22,5W specyfikacja
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Pojemność baterii | 10000 mAh |
| Liczba portów wyjściowych | 3 |
| Złącza | 1x USB-A, 2x USB-C |
| Napięcie wyjściowe portu (max) | 12 V |
| Prąd ładowania portu (max) | 1,5 A |
| Moc ładowania | 22,5 W |
| Szybkie ładowanie | tak |
| Ładowanie bezprzewodowe | nie |
| Zastosowanie | smartfon/telefon, iPod/iPhone/iPad, tablet, smartwatch, słuchawki bezprzewodowe |
| Informacje dodatkowe | wskaźnik naładowania baterii (wyświetlacz LED), wbudowany kabel |
| Seria | Bipow2 Pro |
| Kolor | czarny |
| Wymiary | 122 x 69 x 18 mm |
| Waga | 204 g |
Powerbanki Baseus – nie potrzebuję nic więcej na wakacje
Baseus PicoGo Magnetic to świetna propozycja dla mojego iPhone. Sprawdza się świetnie gdy używam swojego telefonu w roli kamery do naszych dailywebowych czy stałkowych tiktoków. Jest to także idealny sprzęt dla mojej partnerki, która na wszelkiego rodzaju wyjazdach fotografuje głównie telefonem. Dla niej ważny jest fakt, że nie musi pamiętać o kablu – wystarczy, że dzięki magnesowi przypnie powerbank do obudowy telefonu i już może schować go w kieszeni kurtki czy torebce. Wskaźnik naładowania baterii czy ładowania urządzenia jest tu miłym dodatkiem, który pozwala mieć kontrolę.
Po testach powerbanka Baseus EnerFill FC51 10000 Bipow2 Pro 22,5W, gdy mam wybór pojemność powerbanka albo jego gabaryty, postawię na małe gabaryty. Oczywiście wielu z Was, ja zresztą także, będzie miało z pewnością sytuacje, gdy 10000 mAh to za mało, jednak w moich scenariuszach, gdy na noc i tak wracam do hotelu bądź apartamentu to jest to zdecydowanie pojemność wystarczająca. Wystarczająca, zwłaszcza że mam też przy sobie PicoGo.
Baseus PicoGo Magnetic wyceniono na 159 złotych i można kupić go już w popularnych elektromarketach. Baseus EnerFill FC51 10000 Bipow2 Pro 22,5W jest jeszcze tańszy. W popularnej sieci sklepów kupicie go za 79,99zł, a sugerowana cena producenta to 99,99 zł. W tej cenie to naprawdę dobre propozycje.






