Bodycam to kamera, którą nosi się przypiętą do ubrania. Korzystają z niej funkcjonariusze różnych służb do zabezpieczenia się lub zebrania materiałów dowodowych. PhoneCam to coś podobnego, tyle że do zwiększenia bezpieczeństwa cywili.

Pewnie kojarzycie z amerykańskich filmów małe urządzenia, które ma niemal każdy policjant. Doskonale sprawdzają się, gdy trzeba udowodnić czyjąś winę. Znacznie gorzej działają, gdy zarzuca się coś policji — wtedy często się psują lub materiał się nie zapisuje.

//dzisiaj na dailyweb

Z takich kamer korzystają już nie tylko policjanci, lecz również funkcjonariusze innych służb. Za przykłady mogę podać strażaków i nawet ochroniarzy na koncertach. PhoneCam to przede wszystkim bezpieczeństwo zwykłych osób, aby mogły poczuć się pewniej.

PhoneCam od belgijskiego SLIMDESIGN

Złośliwość złośliwością, ale bodycamy naprawdę podniosły efektywność i jakość pracy policji w wielu krajach. Od kilku lat używa się ich również w naszym kraju (mimo że to raczej wybór lokalny niż standardowe wyposażenie). Jedną z najpopularniejszych firm na rynku, która zajmuje się produkcją takich właśnie urządzeń, jest Zepcam. Bodycamy tego przedsiębiorstwa noszą na mundurach funkcjonariusze wielu europejskich krajów.

PhoneCam

Zepcam przy projektowaniu swoich urządzeń korzystał z doświadczenia belgijskiego biura projektowego — SLIMDESIGN. To firma, która doradza, projektuje i zarządza wprowadzaniem nowych urządzeń na rynek czy kampanii produktowych.

Opal Tadpole to kamera do laptopa stworzona z myślą o noszeniu. Wyciszysz ją jednym ruchem

Mogliście o niej nie słyszeć. Warto jednak zaznaczyć, że korzystają z jej usług znane firmy, takie jak Panasonic, Philips, MSI, Siemens, Fujitsu a nawet Nike. Studio projektowe założył 15 lat temu Wouter Konings, który pierwsze kroki stawiał u boku samego Sir James Dyson’a (tak, tego od odkurzaczy).

PhoneCam

SLIMDESIGN, mając sporo doświadczenia, stworzyło własną wersję bodycama. Tym razem jest on jednak zaprojektowany z myślą o cywilach, którzy chcą zwiększyć swoje bezpieczeństwo.

PhoneCam to mała, ubieralna kamera, która z daleka sygnalizuje swoją obecność. Może nagrywać wideo w skrajnych sytuacjach. Ktoś mógłby powiedzieć, że lepiej sprawdzi się pałka teleskopowa lub gaz (a raczej żel) pieprzowy. Prawda jest jednak taka, że obie te rzeczy w wielu krajach są zakazane. Ktoś inny mógłby powiedzieć coś jeszcze. Przecież w takich chwilach doskonale sprawdzi się w tej roli również telefon. Z mojego doświadczenia wynika jednak, iż wyjęcie takiego urządzenia i nagranie nim filmu jeszcze bardziej sprowokuje napastników. Dochodzi do tego jeszcze jedno – taki telefon może stać się przedmiotem kradzieży lub zniszczenia. A wtedy tak naprawdę nici z nagrania.

PhoneCam

 

Mała, ubieralna kamera PhoneCam rozwiązuje ten problem. Jej działanie opiera się na dwóch trybach. W pierwszym główny przycisk aktywuje dobrze widoczną diodę LED, która daje o sobie znać — można wykorzystać ją jako światło pozycyjne, latarkę lub formę ostrzeżenia dla napastnika. Drugi tryb aktywowany jest po ponownym przyciśnięciu klawisza. Włącza on czerwony, ostrzegawczy LED, zaczyna streamować wideo z dźwiękiem do usługi w chmurze. Co więcej, zapisuje on również naszą aktualną lokalizację. Takie dane mogą zostać również udostępnione naszym awaryjnym kontaktom. Całość wykorzystuje wbudowaną łączność WiFi i GSM oraz algorytmy AI.

PhoneCam

Kamera nagrywa obraz w rozdzielczości Full HD, 30 klatkach na sekundę i z kątem widzenia 120 stopni. Zaletami PhoneCam są niewielkie rozmiary, niska cena (59 euro, około 260 zł) oraz dodatkowa możliwość wykorzystania sprzętu jako kamery POV na rower czy nawet dzwonka do drzwi z domofonem.

W czym tkwi haczyk? Do pełnego wykorzystania możliwości urządzenia potrzebny będzie dodatkowy plan subskrypcyjny. Niestety nie podano jeszcze żadnych szczegółów. Urządzenia można nabyć w przedsprzedaży na stronie PhoneCam.