Stop teasing and just take my money! – napisał jeden z fanów marki Fujifilm i ja się wcale nie dziwię. Jutro, tj. 20.02, przekonamy się, co nowego pokaże japońska marka. Chociaż wszyscy już wiedzą, że musi to być nowy X100VI lub X100R, jak kto woli.

Urządzenia firmy Fujifilm są ostatnio przeze mnie odmieniane przez wszystkie przypadki. Pewnie dlatego, że sam wpadłem w ich sidła – kupiłem X-T3 i kilka szkieł. Jestem bardzo zadowolonym użytkownikiem i z zaciekawieniem zobaczę to, co producent chce pokazać tym razem.

//dzisiaj na dailyweb

A zapowiada się nad wyraz interesująco, bo na najnowszy sprzęt (zobaczymy go już jutro!) wszyscy fani marki czekają z dużym utęsknieniem. Mowa oczywiście o następcy X100V, który najpewniej zostanie oznaczony jako X100VI (w tę tezę wierzę najbardziej) lub X100R (jak twierdzą duże media). Nazwa bez znaczenia, bo najważniejsze jest to, co będzie potrafił nowy sprzęt, a w tej kwestii przecieki zdradzają całkiem sporo.

Fujifilm X100VI lub X100R już jutro

Fujifilm X100V zdobył niesamowitą popularność za sprawą TikToka. Sporo już o tym pisałem, więc pozwólcie, że powtarzać się nie będę, a przytoczę Wam fragment poprzedniego tekstu:

Fujifilm X100V to konstrukcja, która zdobyła nie tylko serca, ale i portfele swoich użytkowników. Popularność tego aparatu jest tak wielka, że pomimo braku dostępności nowych egzemplarzy, rynek wtórny aż kipi od zainteresowania. Ten aparat w piku zainteresowania po premierze osiągał szczyty cenowe, a ludzie byli gotowi płacić, w zasadzie dalej są, ogromne pieniądze za sprzęt używany. Dochodziło do paradoksu, kiedy to ceny tego aparatu były średnio 30-50% wyższe od ceny wyjściowej za zupełnie nowy model.

Nie dziwi nic, bo to bardzo udana, piękna i zgrabna konstrukcja, która daje wszystko to, co ze stajni Fuijifilm jest najlepsze. Za sprawą szerokiej ogniskowej obiektywu i dobrego światła stanie się idealnym kompanem do kategorii, którą znamy jako street-photo (również aktualnie bardzo modna). Oczywiście prócz X100V cała seria X100 zyskała na cenie, bo ludzie, szukając alternatywy, wybierali starsze modele.

Nowy Teaser nowego modelu

Kilka dni temu amerykańskie Fujifilm pokazało pierwszy teaser, najpewniej nowego modelu, który może wyglądać jak następca X100V, ale umówmy się, że może wyglądać jak każdy inny model ze stajni marki, bo wszystkie są do siebie bardzo podobne. Producent nie kazał nam czekać długo i postanowił podgrzać nieco emocje. Pokazał kolejny teaser, zdradzając jeszcze więcej, ale tak, aby nie przesadzić.

Na całe szczęście nie przyjdzie nam długo czekać na nowy aparat, bo zostanie zaprezentowany już 20.02. Z całą pewnością to właśnie obiektyw rzuca się w w oczy po zobaczeniu zdjęć. Wygląda na nieco większy w proporcji do samego korpusu, a to może oznaczać, że X100VI otrzyma jeszcze lepszą jasność, co stanowiłoby duże usprawnienie dla fanów serii. Mało tego, obiektyw wydaje się być dłuższy od poprzednika, co może mieć sens, bo pogłoski mówią, że to najpewniej dlatego, żeby obsłużyć stabilizację obrazu (IBIS).

Kiedy następca Fujifilm X100V i co o nim wiemy?

Pozostaje nam poczekać do jutrzejszego poranka i przekonać się na własnej skórze. Sprzęt zostanie przedstawiony w ramach X Summit Tokyo 2024, który będzie streamowany na YouTube już od 06:30 czasu polskiego.

Przygotowaliście portfele?

Aktualizacja: Fujifilm X100VI już jest!