Motorola razr fold i motorola signature ujawnione światu. Składak bedzie piękny, z ryskiem i teleobiektywem
Motorola razr fold (obok motoroli signature i paru innych urządzeń) została zaprezentowana na targach CES 2026. To pierwszy składany telefon marki w stylu książki, który może sporo namieszać na rynku mobile.
Ostatnio pisałem o przeciekach na temat tego modelu i spodziewałem się, że producent ujawni na targach CES 2026 więcej szczegółów. I faktycznie tak się stało. Poznaliśmy pierwsze detale specyfikacji (głównie ekranów i aparatów) i co najważniejsze — design.
Motorola razr fold oficjalnie zaprezentowana na CES 2026
Motorola z przytupem wchodzi na rynek foldów i to bardzo dobra wiadomość. Obecnie w polskim regionie tak naprawdę jedynie Samsung i Honor w ofercie mają smartfony składane w stylu ksiązki. To dobrze dla rynku, że pojawi się konkurencja, a ta wydaje się całkiem spora. I ja wierze, że Motorola dołoży wszystkich starań, aby nie ponieść fiaska, tym bardziej, że seria razr 60 Ultra to świetne składane urządzenie. Czyli — producent wie, jak dobrze „złożyć” telefon. Przyszedł czas, aby otwierać i zamykać urządzenie w inny sposób.
Motorola razr fold będzie wyposażona w 8,09-calowy wewnętrzny wyświetlacz LTPO o rozdzielczości 2 K oraz zewnętrzny o przekątnej 6,56 cali. Będzie to elegancki smartfon, ale jak zwykle producent zadbał o świetny design. O ile nic się nie zmieni to urządzenie zostanie wydane w dwóch wersjach kolorstycznych Pantone: Blackened Blue oraz Lily White. Jak na tę firmę — niezwykle standardowe barwy.
Klasyczna kolorystyka, solidne foto i rysik
Wiemy również, jakie aparaty znajdziemy na pokładzie. Trzy jednostki tylne będą miały po 50 MP – główny z sensorem Sony Lytia 828, nagrywaniem do 8K i IOS, szerokokątny z polem widzenia 122 stopni i nagrywaniem 4K w 60 kl/s. oraz dodatkowy z senosrem Sony Lytia 600 i zbliżeniem optycznym x3. Na przodzie zostaną zamontowane dwa aparaty – jeden 23 MP i drugi 20 MP. Całkiem solidne parametry.
Nie znamy więcej szczegółów na temat dokładnej specyfikacji, cen i daty debiutu, ale osobiście obstawiam, że jeszcze w tym roku możemy otrzymać pierwszego folda od Motoroli. Pytanie tylko czy otrzyma również europejską premierę. Producent zdradził jeszcze, że telefon będzie wyposażony w obsługę rysika o nazwie motorola pen ultra. Cóż – nie mogę się doczekać debiutu.
Motorola signature
Ponadto na CES 2026 producent zaprezentował również motorolę signature, czyli telefon o tradycyjnej konstrukcji. Sercem smartfona będzie Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5. Treści wyświetlimy na 6,8-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości 1,5K, jasności do 6200 nitów i odświeżaniu do 165 Hz.
Otrzymamy trzy warianty: z 8 GB, 12 GB lub 16 GB RAM-u oraz miejscem na dane: 256 GB, 512 GB i 1 TB. W środku znajdziemy również akumulator o pojemności 5200 mAh, ładowany z mocą przewodową 90W oraz bezprzewodową 50 W. W bonusie ładowanie zwrotne 5 W. Jak na tak smukłą konstrukcję (grubość 7 mm), to otrzymamy całkiem solidne ogniwo.
Segment fotografii obejmuje trzy tylne aparaty 50 MP: główny (Sony Lytia 828, f/1.6, IOS, nagrywanie w 8K), szerokokątny (z polem widzenia 122 stopni i nagrywaniem 4K w 60 kl/s) oraz dodatkowy (Sony Lytia 600) z teleobiektywem z zoomem optycznym x3.
Producent obiecuje siedem lat aktualizacji systemu operacyjnego i zabezpieczeń. Smartfon pojawi się na rynku w dwóch wersjach kolorystycznych: Pantone Carbon i Pantone Martini Olive. Cena – nieznana, a debiutu urządzenia możemy spodziewać się w połowie stycznia 2026 roku.
Motorola na urządzeniach mobilnych nie zakończyła swojej prezentacji. Producent zaprezentował również głośnik moto sound flow, smartwatch moto watch i moto tag 2.




