Po pierwszych wrażeniach byłem pewny, że to jest dobry smartfon za dobre pieniądze, nie wiedziałem jednak, że aż tak bardzo. Oto, co sądzę o modelu Motorola moto g82 5G.

Muszę przyznać, że z każdym kolejnym testowanym przeze mnie smartfonem Motoroli, jestem coraz bardziej przychylny, by odważniej proponować go znajomym. Wcześniej (ponad rok temu) musiałem uważnie dopasować smartfon do oczekiwań, teraz jest to jedna z uniwersalnych opcji dla każdego, ale od początku…

R E K L A M A

Motorola zaskoczyła mnie po raz kolejny – pierwsze wrażenia moto g82 5G

Moto g82 5G: oprogramowanie, wydajność i akumulator

Nakładka Motoroli, choć rośnie z każdą edycją, nadal należy do tych najlżejszych na rynku. Zdecydowanie bardziej wyczuwalny w tym smartfonie jest Google niż Motorola. To oczywiście plus, przekładający się na świetnie działający system nawet na słabszych podzespołach oraz dłuższy czas na baterii, która nie marnuje energii na wodotryski. Jak zawsze jednak medal ma dwie strony, tak i w tym wypadku ciężko mi zaakceptować aplikację Google Zdjęcia, czy innego tego typu, które według mnie są bardzo mało intuicyjne. Wolałbym w tym miejscu zobaczyć nawet najprostszą aplikację do zdjęć czy e-mail.

Jak już wspomniałem, nakładka Motoroli rośnie z wersji na wersję. Zdecydowanie więcej teraz mamy możliwości dopasowania wyglądu smartfonu do siebie za sprawą zmiany koloru, kształtu kafelek itp. Ja tego nie potrzebuje, ale rozumiem potrzeby innych. Jak nie wpływa to na wydajność smartfonu (ja nie odczułem) to niech będzie. Poza tymi opcjami Motorola dorzuciła swoje kultowe motogesty, których jestem niepodzielnym fanem. Odpalanie zdjęć czy latarki za pomocą gestów mam już w nawyku :)

moto g82 5g screenshoot 1 scaled e1656966436725

Chipset Qualcomm Snapdragon 695 to może nie król wydajności, ale w teście AnTuTu osiągnął porządne 400 tys. punktów. Choć może nie brzmi to imponująco na tle najbardziej wydajnych urządzeń z 1 mln punktów, to wystarczy to spokojnie do rozgrywek w Diablo Immortal czy Genshin Impact na wysokich ustawieniach. Nie ma zatem co się dziwić, że w codziennych zadaniach procesor radzi sobie wyśmienicie.

Bateria ładuje się trochę powyżej 1 h z 10%, za sprawą szybkiego ładowania 30 W. To dobry wynik, po prostu. Na ile to starcza? Pełne 2 dni, chyba że za cel obierzemy sobie rozładowanie telefonu graniem i oglądaniem filmów.

Moto g82 5G: ekran i peryferia

Wyświetlacz to nareszcie bardzo dobry element specyfikacji Motoroli. Nikt nie szukał specjalnie oszczędności, więc mamy do dyspozycji piękny OLED w rozmiarze 6,6″, rozdzielczości FullHD+ z odświeżaniem częstotliwością 120 Hz. To kwintesencja potrzeb większości użytkowników, a szczególnie tych z budżetem około 1500 zł w kieszeni. To, co może jednak dziwić, to obecność czytnika linii papilarnych w przycisku oraz brak prawdziwego AlwaysOnDisplay. Nie wiem, dlaczego Motorola opiera się tej technologii i oferuje swojego rodzaju wybudzanie, które nie działa poprawnie. W samochodzie potrafi się wybudzać cały czas, co zmusiło mnie do wyłączenia tej funkcji. Płakać za nią nie będę, ale po co udziwniać coś, co działa u innych?

Na plus warto wspomnieć o obecności głośników stereo i Dolby Atmos, który w sposób automatyczny wprowadza korekty do puszczanego dźwięku. W zależności od tego czy gramy, czy słuchamy muzyki i na czym, oprogramowanie dobierze odpowiednie presety.

moto g82 5g screenshoot 6

Moto g82 5G – Foto/Video

Możliwości video są ograniczone bardzo mocno przez zastosowany procesor zatem w maksymalnych ustawieniach możemy nagrać film 1080p i 60 kl/s. To raczej przeciętny wynik, ale rozumiem producenta, że postawił na 5G, też zapewne tak bym zrobił.

Możliwości fotograficzne z kolei nie są w żadnym stopniu ograniczane i rozwijają skrzydła. Może to za sprawą pięknej scenerii, w której przyszło mi testować Motorolę g82 5G, a może to po prostu dobry smartfon za dobrą kasę. Zdjęcia za dnia z matrycy głównej 50Mpx jak i szerokokątnej 8Mpx wyglądają bardzo dobrze. Kolory są ładnie i nie przesadzone, HDR działa w automacie, a rozdzielczość zadowala. Nie jest to nic specjalnego, bowiem smartfony za dnia robią zawsze dobre zdjęcia. Okazuje się, że o ile aparat szerokokątny wymięka wieczorem, o tyle główny radzi sobie nadal bardzo przyzwoicie. Na pewno pomaga mu w tym stabilizacja obrazu.

Generowane obrazki może nie są specjalnie wyjątkowe i mieszczą się w granicach oczekiwań, ale w tej cenie są to zdecydowanie jedne z lepszych, jakie możecie otrzymać.

Moto g82 5G: pozytywne zaskoczenie

moto g82 5g 3

Poza szczegółami jak czytnik linii papilarnych czy brak always on display, nie za bardzo mam się do czego przyczepić. Motorola moto g82 5G to całkiem poręczny i ładny smartfon z 5G, niezłą wydajnością, pozwalająca grać w nowe tytuły, bardzo dobrym wyświetlaczem i równie dobrym zestawem aparatów. Jeżeli tylko Motorola będzie kontynuować swój trend rozwoju smartfonów za normalne pieniądze, to realme i Xiaomi poczuje ich oddech na plecach.

Motorola zaskoczyła mnie po raz kolejny – pierwsze wrażenia moto g82 5G