iPhone 18 Pro mógł mieć aż 16 GB RAM-u. Nie ma bo jest kryzys i RAMageddon
Globalny kryzys na rynku pamięci nadal trwa, a my wciąż płacimy za jego skutki (to nie jest przenośnia). Teraz dowiedzieliśmy się, że iPhone 18 Pro, 18 Pro Max oraz iPhone Duo miały być lepsze, ale nie będą.
To jednak niejedyny problem, który wywołało to zjawisko. Problemy napotkano również przy samej produkcji iPhone’a Duo — szacuje się, że tylko 60% wyprodukowanych egzemplarzy spełnia normy Apple. To właśnie dlatego premiera sklepowa sprzętu jest opóźniona.
iPhone 18 Pro i Duo oraz zaginione 4 GB RAM-u

To już niepojedynczy problem na rynku, ale codzienność. Producenci i nabywcy sprzętu konsumenckiego płacą ogromną cenę za problemy z dostępem do pamięci RAM i NAND, które zagarniane są na potrzeby branży AI.
Podawaliśmy wielokrotnie przykłady, gdy sprzęt znacznie podrożał, był czasowy niedostępny lub całkiem znikał z rynku. Problemy dotykały zarówno małych, jak i tych dużych producentów. Teraz za sprawą leakera Instant Digital na Weibo dowiedzieliśmy się, że początkowo Apple planowało dla modelu 18 Pro, 18 Pro Max oraz Duo wersję z 16 GB pamięci RAM. Wspomniany kryzys spowodował, że firma musiała uciąć specyfikację i zastosować 12 GB RAM, czyli tyle, co przed rokiem.
Informacje od Marka Gurmana oraz innych analityków i firm mówią nam coś jeszcze o samym modelu Duo. Sprzęt jak się okazuje, nie tylko nie zyskał 16 GB pamięci RAM, ale jest również wyjątkowo trudny w produkcji. Współczynnik yeldu (czyli całej produkcji względem modeli, które przejdą kontrolę jakości) to jedynie 60%. W przeszłości podobna sytuacja już się zdarzała, ale warto pamiętać, że najnowsze dane mówią, że współczynnik dla iPhone’a wersji Pro to obecnie około 90% (czyli 90% wyprodukowanych egzemplarzy jest jakościowo zgodnych i gotowych do wysłania do sklepów).
W przypadku modelu Duo Apple zmaga się więc nie tylko z kryzysem na rynku pamięci, ale również z drukiem 3D tytanowych elementów oraz jakością składanego wyświetlacza. To niewątpliwie powód, dla którego Apple przełożyło debiut tego modelu. Analitycy na koniec dodają, że podaż i popyt na ten model unormują się dopiero po roku (czyli wtedy gdy spodziewać się będziemy już jego następcy).
