Hakerzy coraz chętniej atakują smartfony z systemem Android
Liczba wykrytych złośliwych programów na urządzenia wyposażone w jeden z najpopularniejszych mobilnych systemów operacyjnych – Android – wzrosła niemal o jedną trzecią.
Jednym z zagrożeń było oprogramowanie o nazwie Vultur, które atakuje użytkowników bankowości elektronicznej oraz portfeli kryptowalut.
Zgodnie z najnowszym raportem firmy ESET znacznie wzrosła liczba zagrożeń związanych ze szkodliwymi aplikacjami bankowymi. W porównaniu do wyników zawartych w poprzedniej odsłonie badania (obejmującego okres od stycznia do kwietnia br.), liczba wykrytych zagrożeń tego rodzaju zwiększyła się prawie o 50%.
Vultur i FluBot atakują Androida
Jednym z niebezpieczeństw w ostatnich miesiącach było oprogramowanie o nazwie Vultur, które atakuje użytkowników bankowości elektronicznej oraz właścicieli portfeli kryptowalut. Działanie tego trojana bankowego jest o tyle szczególne, że do przechwytywania danych logowania wykorzystuje on nagrywanie ekranu i rejestrowanie klawiszy zamiast nakładek HTML, dotychczas najbardziej popularnego rozwiązania wykorzystywanego przez inne typy złośliwego oprogramowania.
FluBot, o którym można było usłyszeć już w maju tego roku, jest kolejnym wariantem szkodliwego oprogramowania bankowego dla systemów Android. Jego mechanizm nawiązuje do popularności zakupów internetowych.
Ofiary, pochodzące głównie z krajów europejskich, otrzymywały wiadomość SMS podszywającą się pod popularną firmę kurierską i logistyczną z linkiem do instalacji aplikacji. Po jej zainstalowaniu i przyznaniu wymaganych uprawnień FluBot uwalniał mnóstwo funkcji, w tym spamowanie SMS-ami oraz kradzież numerów kart kredytowych i danych uwierzytelniających do bankowości internetowej ofiary. FluBot jest kwalifikowany jako wariant rodziny Android/TrojanDropper.Agent, która jest obecnie drugim najczęściej występującym zagrożeniem dla Androida na świecie.
Nie pobieraj aplikacji spoza Sklepu Google Play
Znaczny wzrost liczby zagrożeń odnotowano również w przypadku programów szpiegujących, zwłaszcza tych pobieranych z alternatywnych sklepów z aplikacjami. Stalkerware, czyli aplikacje szpiegujące, to nic innego, jak programy monitorujące urządzenie innego użytkownika.
Chociaż wiele osób wykorzystuje je np. do śledzenia swoich partnerów, to w głównej mierze aplikacje te wykorzystywane są do cyberstalkingu. Badacze przeanalizowali ponad 80 aplikacji typu stalkerware, w większości przypadków programy te posiadały luki i inne problemy bezpieczeństwa.
– Należy pamiętać, że aplikacje szpiegujące, w szczególności te pobrane z nieoficjalnych sklepów, mogą zagrozić nie tylko ofiarom cyberstalkingu, ale również ujawniać prywatność osób szpiegujących. Program pobrany z niezweryfikowanego źródła może rodzić szereg problemów bezpieczeństwa, prowadzących przede wszystkim do wycieku prywatnych danych użytkowników – przestrzega Kamil Sadkowski z Eset.
Co w Android 12 pod kątem bezpieczeństwa?
Omawiając bezpieczeństwo i prywatność ekosystemu Androida należy zwrócić uwagę na niektóre ze zmian i aktualizacji, które będą dostępne w systemie Android 12. Producent składa obietnice nowej funkcji Androida, zapewniającej użytkownikom większą kontrolę i przejrzystość obsługi ich danych.
Jedną z najistotniejszych funkcji Android 12 ma być dodanie wskaźników, które pokażą użytkownikom w czasie rzeczywistym, które aplikacje uzyskują dostęp do kamery i mikrofonu. Z myślą o podniesieniu bezpieczeństwa producent systemu już teraz zaleca użytkownikom przejście w tryb uwierzytelniania wieloskładnikowego wszędzie tam, gdzie tylko jest to możliwe.
