Debiutuje Samsung Galaxy S25 FE. Cieńszy, lżejszy i z lepszą baterią
Samsung pokazał dziś najnowszy smartfon w portfolio Galaxy S25. To lubiana i popularna odmiana FE, która z pewnością zyska w tym roku wielu fanów.
Do oferty smartfonów Samsung dołączył dziś Galaxy S25 FE, wyczekiwany model, który oferuje nieco mniej pod względem wydajności względem flagowego S25, ale za to rozmiarem i przestrzenią roboczą i pojemnością baterii niemal dorównuje wersji Ultra. Pojawienie się S25 FE dopełnia tegoroczną linię Galaxy, w której jest jeszcze wariant Egde. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Galaxy S25 FE: lżejszy, cieńszy i lepszy wewnątrz
Najmłodszy przedstawiciel flagowej serii koreańskiego producenta na pierwszy rzut oka może nie wyglądać na nowy model. Zarówno tył jak i przód urządzenia są łudząco podobne do poprzednika, ale drobne szczegóły pokazują, że udaną konstrukcję zawsze da się jeszcze ulepszyć. Przekątna pozostała niezmieniona i wynosi 6,7″, ale Samsungowi udało się odchudzić ramki otaczające wyświetlacz, dzięki czemu stosunek powierzchni zajmowanej przez ekran do całej przedniej części obudowy podciągnięto do 89,2% (w S24 FE było to 88%). Wierzch wyświetlacza pokrywa ponownie Corning Gorilla Glass Victus+.
W stosunku do ubiegłorocznego modelu S25 FE jest smuklejszy. Jego grubość to 7,4 milimetra, a waga urządzenia spadła ze 213 do 190 gramów. Jest to o tyle znaczące i warte podkreślenia osiągnięcie, że w tym samym momencie powiększono pojemność baterii do 4900 mAh (z dostępnych w S24 FE 4700 mAh). Lepsze są także parametry ładowania, bo teraz przewodowo maksymalna obsługiwana moc to 45 W, natomiast bez kabla 25 W. W zaledwie 30 minut zapas energii akumulatora można uzupełnić aż do 65%.
Nie ma zmian jeśli chodzi o wyspę aparatów, a więc użytkownik ma do dyspozycji matrycę 50 megapikseli i szerokokątny obiektyw 24 mm, 8 megapikseli dla aparatu z obiektywem telephoto (75 mm) oraz 12 megapikseli dla ultra szerokokątnego 13 mm. 2 megapiksele zyskała przednia kamera. To, co w przypadku tego smartfona istotniejsze to procesor, który także ulepszono względem poprzednika. S25 FE pracuje na Exynosie 2400 (bez 'e’ jak w ubiegłorocznym modelu). Chipset współpracuje z 8 GB pamięci RAM, której ilość jest niezależna od wybranego wariantu 128 GB, 256 GB czy 512 GB.
Smartfon jest dostępny już teraz w cenie 3199 zł za podstawową 128 GB wersję, wariant z dwa razy większą ilością pamięci kosztuje 3449, natomiast za 512 GB trzeba zapłacić 3999 złotych. S25 FE występuje w czterech stosowanych i niewyróżniających się zbytnio z tłumu kolorach: białym, niebieskim, czarnym i granatowym. Najnowszy model w portfolio Samsunga debiutuje z Androidem 16 i One UI 8. Zgodnie z deklaracjami producenta urządzenie otrzyma aż 7 znaczących aktualizacji systemu operacyjnego.


