30.01.2026 11:33

Assassin’s Creed IV: Black Flag Remake pod znakiem zapytania? Wielkie zmiany w Ubisofcie napawają graczy niepokojem

Pirackie przygody Edwarda Kenwaya ujrzały światło dzienne prawie 13 lat temu i, jeśli wierzyć plotkom, niedługo powrócą w odświeżonej formie. Jednakże, biorąc pod uwagę liczne zmiany wewnętrzne w Ubisofcie, wiele osób zaczyna wątpić w to, czy doczekamy się nowego wydania lubianego tytułu z serii Assassin’s Creed.

Assassin's Creed IV

Remake Assassin’s Creed IV przewija się przez plotki i przecieki już od dłuższego czasu, jednakże biorąc pod uwagę to, że na horyzoncie wciąż nie widać zapowiedzi oraz że Ubisoft skasował w ostatnim czasie remake innej kultowej gry, gracze są wyraźnie zaniepokojeni losem wyczekiwanego przez nich tytułu.

Kolejny dzień, kolejny przeciek…

Remake Assassin’s Creed IV: Black Flag jest jednym z najgorzej trzymanym sekretów Ubisoftu – wszyscy są świadomi jego istnienia, wiedzą czego się spodziewać, a mimo to francuski wydawca wciąż udaje jakby tematu nie było. Na ten moment znany jest już nawet prawdopodobny tytuł, pod jakim gra ma się ukazać: Assassin’s Creed Black Flag Resynced.

G ripELbIAAUo85
Źródło: Zephryss (X)

Kilka dni temu do tej istnej góry przecieków dołączyły zdjęcia figurki kolekcjonerskiej, przedstawiającej głównego bohatera gry siedzącego na pirackim tronie. Przedmiot został znaleziony na Vinted, a jego sprzedawca utrzymuje, że jest to produkt przedpremierowy, który zostanie dopiero wydany. Jak się idzie domyślić, premiera tej ozdoby miałaby się zbiec z premierą Black Flaga, a zdaniem wielu, mogłaby być ona również częścią wydania kolekcjonerskiego gry. Można też powiedzieć, że gość po prostu ściemnia, ale tej teorii pozornie zaprzeczył sam Ubisoft…

2026 01 30 11 02 42
Źródło: X

Pod postem w serwisie X przybliżającym wygląd „nadchodzącej” statuetki przedstawiającej Edwarda Kenwaya, można dostrzec odpowiedź oficjalnego konta marki Assassin’s Creed, które skwitowało przeciek kultowym cytatem z GTA: San Andreas. Można by powiedzieć, że tym samym wydawca potwierdza, że czeka nas swoista powtórka z rozrywki i że remake nadchodzi wielkimi krokami, jednakże biorąc pod uwagę obecną sytuację Ubisoftu, wiele osób podeszło do tej niewinnej odpowiedzi, mówiąc delikatnie, dość sceptycznie.

„Skasujecie to jak remake Piasków Czasu?”

Przez ostatnie tygodnie Ubisoft był niemalże pod ciągłym ostrzałem. Decyzja o restrukturyzacji pociągnęła za sobą istną lawinę konsekwencji w postaci strajków pracowników, opóźnieniu wielu opracowywanych przez Ubisoft gier oraz skasowaniu sześciu projektów, w tym wyczekiwanego remake’u Prince Of Persia: Sands Of Time. Oliwy do ognia dolewa fakt, że cena akcji firmy osiągnęła rekordowo niski pułap. Nic dziwnego więc, że gracze podchodzą do Ubisoftu z negatywnym nastawieniem.

ac steam screenshot
Źródło: Steam

Niewinna reakcja zespołu od mediów społecznościowych, która w normalnych okolicznościach zostałaby zapewne uznana za powód do radości dla społeczności, spotkała się z negatywnym odbiorem i w oczach graczy mogła ona bardziej przypominać naśmiewanie się z ich nadziei na zobaczenie swojego ulubionego tytułu w nowych szatach. Intencje z pewnością były dobre, ale brak wyczucia czasu spowodował, że wizerunek Ubisoftu ucierpiał po raz kolejny.


Stop Killing Games – wielka inicjatywa graczy trafiła do Komisji Europejskiej z prawie 1,3 miliona podpisów

Stop Killing Games – wielka inicjatywa graczy trafiła do Komisji Europejskiej z prawie 1,3 miliona podpisów

Stop Killing Games ma za sobą sporych rozmiarów sukces – petycja „Stop Destroying Videogames” trafiła do Komisji Europejskiej i jest obecnie rozpatrywana przez wspomniany organ. Cel? Zapobieganie porzucaniu gier i…

Z całej tej sytuacji wynika jednak jeden pozytyw – deweloperzy nie z pewnością zapomnieli o Black Flag i może doczekamy się w tym roku jakichś oficjalnych wiadomości.