Przez ostatnie 12 lat Apple rok w rok wprowadzało do swojej oferty nowe tablety z rodziny iPad. Rok 2023 był wyjątkiem i to doskonały moment na to, aby zastanowić się nad tym, czy rzeczona kategoria przestała być dla firmy atrakcyjna.

Jak zauważył serwis MacRumors, gigant z Cupertino po raz pierwszy od 12 lat zdecydował się odpuścić premierę jakichkolwiek iPadów. Brak nowości w portfolio odnosząca się wyłącznie do jednego segmentu nie jest niczym niespotykanym, natomiast jeśli wziąć pod uwagę dotychczasową „tradycję”, trzeba pochylić się nad tematem.

//dzisiaj na dailyweb

Pierwsza generacja iPada zadebiutowała w 2010 roku. Następnie firma pokazywała nowe wariacje na temat tabletu i nie odpuściła kolejnych 12 lat. Aż do teraz. Rezygnacja z kategorii urządzeń, opóźnienia czy zwyczajna zmiana priorytetów? Sprawdźmy, czym kieruje się Apple.

To nie koniec iPada. Co takiego wyczynia Apple?

iPad 10,2

W 2010 roku poznaliśmy iPada 1. generacji. Pierwszy iPad mini pojawił się dwa lata później. W 2013 roku zobaczyliśmy nowość w postaci iPada Air. Pierwszy model z dopiskiem Pro zagościł w ofercie producenta w 2015 roku. To jednak odległa przeszłość. Spójrzmy więc nieco bliżej…

Cóż, w 2023 roku do portfolio produktowego Apple nie wszedł żaden dodatkowy tablet. Ostatni przedstawiciele tej kategorii wkroczyli do oferty w 2022 roku i znalazły się wśród nich iPad 10. generacji, iPad Air 5. generacji, iPad Pro 11” 4. generacji oraz iPad Pro 12,9” 6. generacji.

Powyższe wcale nie oznacza, że gigant z Cupertino rezygnuje z tabletów. Firma w dalszym ciągu rozwija rzeczony obszar, choć z nieco mniejszą intensywnością. Nie powinno to stanowić dla nikogo zaskoczenia, w końcu rynek tabletów jest dziś dobrze nasycony, a zainteresowanie tego typu sprzętem stoi w miejscu. Mało tego, nie wymieniamy tabletów tak często, jak robimy to ze smartfonami. Pokazywanie kolejnych modeli mogłoby kanibalizować poprzedników.

Kurs dolara i euro oszalał. Co spowodowało pojawienie się fałszywych danych w Google?

Być może ekipa Tima Cooka chce zabłysnąć czymś, coś zwróci mocniejszą uwagę klienta. Takimi ficzerami mogą być chip M3, nowe akcesoria czy wyświetlacze OLED. Jedno jest pewne ¬– tablety się jeszcze nie kończą, choć niektórzy wieszczą ich rychły zmierzch.