Ktoś chciał klasycznego iPoda? Bo właśnie debiutuje Sudo SP-01
W świecie zdominowanym przez smartfony nie ma miejsca na odtwarzacze lokalnej muzyki. A nie czekaj… na rynku debiutuje Sudo SP-01 i wygląda świetnie!
Coraz więcej osób, kieruje swój wzrok w stronę dedykowanych jednemu zadaniu rzeczy. Przykładem są odtwarzacze muzyki takie jak iPod, które skupowane są na portalach aukcyjnych, naprawiany, odświeżane i sprzedawane za zawrotną cenę. Już nie musisz polować na klasycznego iPoda — Sudo SP-01 ma przynieść podobny poziom doświadczeń.
Sudo SP-01 jest trochę jak iPod, ale to coś całkiem nowego

New Matter Inc. to całkiem nowy projekt, który przedstawia się jako amerykański start-up z branży consumer technology. Lakoniczna strona nie zdradza zbyt wielu informacji, ale firma chce tworzyć sprzęt, który będzie robił mniej rzeczy — ale za to, jeśli już coś będzie robić, to zrobi to bardzo dobrze.

Musicie sami przyznać, że to chwytliwa idea, dzięki której powraca moda na przewodowe słuchawki, przenośne konsole, aparaty fotograficzne i właśnie odtwarzacze audio.

Sudo SP-01 to projekt takiego odtwarzacza. Widać tu głęboką inspirację klasycznym iPodem. Aluminiowa obudowa, format, kółko nawigacyjne i stosunkowo mały (2.73 cala) wyświetlacz dotykowy o rozdzielczości 320 × 320 pikseli — nic więcej nie potrzeba!
Urządzenie ma pozwalać na odsłuch lokalnych plików audio, ale również obsługę serwisów streamingowych. Wbudowana pamięć to 64 GB plus obsługa kart mikroSD do 1 TB. Suno SP-01 dysponować będzie własnym systemem Suno OS, portem słuchawkowym, USB C oraz obsługą Bluetooth. Czas pracy ma wynosić ponad 20 godzin.
Urządzenie ma trafić na rynek w czwartym kwartale przyszłego roku. Przewidywana cena to około 249 dolarów przed podatkami i cłami. Można już zapisać się na listę chętnych po uiszczeniu przedpłaty w wysokości 50 dolarów. Sudo SP-01 oferowany będzie w 4 wariantach kolorystycznych — czarnym, srebrnym, pomarańczowym i zielonym.
