LEGO Minas Tirith już oficjalnie. Twierdza prezentuje się obłędnie
O tej premierze wiedzieliśmy od pewnego czasu i chyba nikt nie może czuć się zawiedziony. Oto LEGO Minas Tirith w pełnej krasie!
Fani twórczości Tolkiena oraz duńskich klocków mogą już podziwiać nadchodzący, największy w obecnej serii zestaw na filmowej licencji Władcy Pierścieni. Minas Tirith składać się będzie z ponad 8 tysięcy elementów i trzeba przyznać, że set zachwyca swoim rozmachem. Twierdza dołącza do zacnego grona najważniejszych budowli Śródziemia czyli kunsztownie ozdobionej siedziby elfów Rivendell, mrocznej i surowej wieży Barad-dûr oraz zielonego, sielskiego Shire, w którym odbyło się pożegnalne przyjęcie urodzinowe Bilba. Choć wypuszczone do tej pory zestawy, dedykowane dorosłym kolekcjonerom nie należały to najtańszych, to Minas Tirith podnosi pułap jeszcze wyżej.
Minas Tirith zachwyca szczegółami i rozmiarami
Set wchodzący w skład serii LEGO ICONS ma dokładnie z 8278 elementów i zawiera zawiera 10 minifigurek: Gandalfa Białego, Faramira, Denethora, Peregrina Tuka, Aragorna jako króla Elessara, Arwenę, czterech żołnierzy Gondoru oraz figurkę konia Cienistogrzywego. Mamy więc wszystkich bohaterów, którzy odegrali kluczowe role w wydarzeniach, mających miejsce wewnątrz murów Białego Miasta. Miło, że LEGO zwróciło uwagę właśnie na postacie takie jak Faramir czy Pippin, które mimo, że nie są pierwszoplanowe, to jednak zapisały się w historii walki o wolność Śródziemia z siłami zła i miały znaczący wpływ na losy Pierścienia.
Producent określa zestaw jako hybrydowy, co oznacza, że samo Białe Miasto odwzorowano w mikroskali podobnej do tej w jakiej mamy do czynienia w zestawach serii Architecture, natomiast wnętrza zaprojektowano tak, by dołączone mini figurki mogły odgrywać znane z książki i filmu sceny. To, że fasady zaprojektowano w pomniejszeniu nie oznacza jednak, że budowli brakuje detali. Szczegóły oddano nadzwyczaj starannie, co widać na niemal każdym fragmencie murów, zdobionej bramie, okiennicach, dachach i kopułach. Twierdza z zewnątrz wygląda fenomenalnie, ale największe wrażenie robi piękna sala tronowa ukryta we wnętrzu. Dodatkowo, na najniższym poziomie budowli, znalazło się kilka mniejszych pomieszczeń, dzięki czemu możliwości odtworzenia filmowych scen jest sporo. Oprócz Denethora jedzącego we wspomnianej sali kolację, będziemy mogli też śledzić go w drodze do grobowców z pochodnią ręce.
Monumentalny zestaw ma aż 62 centymetry szerokości i 37 centymetrów głębokości, a strzelista wieża wznosi się na wysokość 59 cm. Premierę Minas Tirith zaplanowano na 4 czerwca, ale członkowie klubu Lego Insiders będą mogli zmówić ją kilka dni wcześniej. Przedsprzedaż rusza 1 czerwca i dla szczęśliwców, którzy złożą pierwsze zamówienia czeka gratisowy zestaw Grond, czyli taran wykuty przez poddanych Saurona i użyty podczas oblężenia twierdzy. Dodatek składa się z 307 kloców i zawiera dwie mini figurki. Podejrzewam, że jego cena na rynku wtórnym już po premierze Minas Tirith osiągnie zawrotne ceny, więc jeśli Wam na nim zależy, trzeba będzie się spieszyć. Jak wspomniałem Minas Tirith będzie najdroższym jak dotąd zestawem z serii LEGO Władca Pierścieni. Duńczycy wycenili set na 2799 złotych.





