Evan Blass po 17 latach publikowania przecieków przechodzi na technologiczną emeryturę
Evan Blass powszechnie znany w branży jako @evleaks przekazał na X, że kończy dotychczasową działalność. Będzie nam go brakować.
Evan Blass powszechnie znany w branży jako @evleaks przekazał na X, że kończy dotychczasową działalność. Będzie nam go brakować.
Evan Blass żegna się technologią. Pasją nie jest w stanie opłacić rachunków
O swojej decyzji dziennikarz poinformował w przejmującym wpisie na platformie X. evleaks napisał, że niestety w życiu przychodzą chwile, w których trzeba podjąć trudne decyzje, ale te niełatwe wybory okazują się niezbędne, by poprawić swoją sytuację. Leaker napisał wprost, że w publikowanie przecieków dotyczących smartfonów i przez lata było ekscytującą przygodą i wyrazem pasji do technologii, ale w ostatnim czasie jest to jedynie bezproduktywnym zajęciem, które pochłania mnóstwo cennego czasu i nie pozwala skupić się na tym, co w życiu najważniejsze. Co więcej, aktywność ta nie przynosi żadnych dochodów.
Kiedy zastanawiam się nad swoim obecnym życiem – nad tym, jak spędzam czas i w jaki sposób wpływa to na moje samopoczucie i ogólne poczucie szczęścia – staje się dla mnie jasne, że mając prawie 50 lat, rozlewanie telefonów i publikowanie tapet to całkowicie donkiszotowskie zajęcia.
Kwestia finansowa jest o tyle istotna, że w 2014 u dziennikarza zdiagnozowano stwardnienie rozsiane i co oczywiste terapia kosztuje niemałe pieniądze. Evan Blass w dalszej części wpisu na X przyznał, że z uwagi na to, że jego działalność nie przynosi dochodów, nie tylko nie stać go na leki, ale w niektórych sytuacjach nie ma nawet środków, by pojechać i je odebrać. Trudno się dziwić podjętej przez Blassa decyzji o zakończeniu aktywności w internecie. Niestety, rozpoznawalnością i reputacją w branży nie da się opłacić rachunków nawet za podstawowe usługi. evleaks zapowiada, że choć nie będzie już aktywnie publikował plotek i przecieków to nie zamierza usuwać prywatnego konta choćby na Instagramie, a ci którzy chcieliby wspomóc go finansowo mogą przesłać mu środki np. przez PayPal na konto @EvanBlass
Evan Blass zaczął publikować w 2009 roku, natomiast konto @evleaks pojawiło się w mediach społecznościowych w 2012. Dziennikarz przez pierwsze lata swojej działalności ukrywał swoją tożsamość, którą ujawnił publicznie w 2013 roku, a rok później BBC okrzyknęło go Królem przecieków. Był to jednocześnie moment, w którym Blass ogłosił wycofanie się z branży. Wówczas nie dotrzymał słowa, bo po pewnym czasie powrócił do regularnych publikacji. Czy tym razem będzie podobnie? Tego oczywiście nie wiemy, ale życzymy Evanowi dużo zdrowia i dziękujemy za kilkanaście lat dostarczania nam ekscytujących wieści!
