OnePlus 15 z oficjalnymi renderami. Piękny kolor i technologia, jakiej jeszcze nie było
OnePlus 15 to jedna z gorętszych premier tej jesieni. Producent potwierdził parę szczegółów, które mnie szczególnie interesowały. Znamy design plecków smartfona, a co za tym idzie, wiemy w jaki kolorze się pojawi i jak będzie wyglądać wyspa z aparatami.
OnePlus 15 czai się za rogiem niczym czerw w piaskach Arrakis. To porównanie nie jest oczywiście przypadkowe. Po falach przecieków mamy potwierdzenie producenta na temat nie tylko wyglądu wyspy z aparatami, ale również jednego z wariantów kolorystycznych. Będzie piaszczyście! To jednak nie wszystko. Flagowiec wykorzysta technologie, która nigdy wcześniej nie została użyta w żadnym innym telefonie.
OnePlus 15 z pustynną wersją kolorystyczną

Od jakiegoś czasu było wiadome, że OnePlus 15 nie będzie już miał okrągłej wyspy z aparatami. Po sieci krążyły rendery i nie do końca było jasne, jaką finalnie otrzymamy konstrukcję. Jedne z grafik były nawet posądzane o użycie AI. I faktycznie – te ostatnie – były bardzo dalekie od prawdy. Producent rozwiewa wszystkie wątpliwości i publikuje oficjalne zdjęcia, ujawniając również jedną z wersji kolorystycznych. Będzie to pustynna barwa o nazwie Sand Storm. Jak podkreśla OnePlus wariant ten jest zainspirowany piaszczystymi krajobrazami i łączy surową odporność z dopracowanym minimalizmem.
Faktycznie – to spore odejście od poprzednika, czyli OnePlus 13. Dla przypomnienia — producent zdecydował się na ominięcie nazwy OnePlus 14 – prawdopodobnie ze względu na chiński przesąd związany z liczbą 4, która oznacza śmierć. To nie tylko zmiana wyspy z aparatami o okrągłym kształcie na rzecz zaokrąglonego kwadratu, umieszczonego z prawej strony telefonu, ale również inny materiał wykończenia obudowy. Wygląda na to, że musimy pożegnać się z wegańską skórą. Za to otrzymamy bardziej elegancki smartfon.
OnePlus 15 z technologią lotniczą
Ponadto, OnePlus 15 będzie pierwszym smartfonem w branży wykorzystującym technologię klasy lotniczej Micro-Arc Oxidation (MAO), która została użyta do wykonania środkowej ramki urządzenia oraz oprawy aparatu.
Uzyskano ją dzięki procesowi wysokiego napięcia plazmowego, który nakłada ceramiczną powłokę bezpośrednio na metalową ramkę – dzięki temu jest ona 3,4 razy twardsza niż zwykła aluminiowa ramka środkowa i 1,3 razy bardziej wytrzymała niż tytanowa ramka środkowa.
Mamy również oficjalnie potwierdzenie (co oczywiście nie jest żadnym zaskoczeniem), że OnePlus 15 będzie jednym z pierwszych smartfonów w branży zasilanych przez Snapdragona 8 Elite Gen 5, w parze z najnowszym systemem chłodzenia marki. W środku znajdziemy akumulator o imponującej pojemności 7000 mAh. Wyświetlacz będzie cechował się niższą rozdzielczością – 1,5 K, mniejszym panelem, którego przekątna wyniesie 6,78″, ale za to ma mieć mniejsze ramki i przede wszystkim – cechować się płaską konstrukcją. To na pewno ucieszy sceptyków zaokrąglonych ekranów.
Premiera na chińskim rynku w październiku tego roku (według pierwszych przesłanek może to być 27. dzień miesiąca), a do Polski dotrze prawdopodobnie na początku 2026 roku. Bardzo czekam na tego flagowca, bo OnePlus 13 to był świetny smartfon.

