Meta pokazała Aria Gen 2. Smart okulary z siedmioma kamerami i ośmioma mikrofonami
Meta pokazała wczoraj następną generację smart okularów z projektu Aria. Aria Gen. 2 to solidna aktualizacja platformy i pełno różnych modułów, sensorów, kamer i mikrofonów, które mają dać przewagę nad konkurentami i uczynić sprzęt jeszcze bardziej użytecznym.
To też świetny pokaz możliwości Mety i tego co wkrótce możemy zobaczyć w nadchodzącej, nowej generacji okularów Ray-Ban Meta 2.
Aria Gen. 2 to 7 kamer, 8 mikrofonów i sporo więcej

W zasadzie trzeba pamiętać, że projekt Aria nie jest rozwijany w celu bezpośredniego wprowadzenia na rynek. Niestety nie ma więc takiej możliwości, żeby ten sprzęt trafił na sklepowe półki. To jednak platforma rozwojowa, z której czerpać będą inne oferowane na rynku smart okulary jak właśnie Ray-Ban Meta drugiej generacji.

Nowa generacja sprzętu posiada aż 7 kamer. To główna kamera o rozdzielczości 12 MP, która może przechwytywać obraz w tradycyjny sposób, 2 kamery do śledzenia oczu oraz 4 kamery CV, które znacznie poszerzają kąt „widzenia” okularów oraz kąt widzenia stereoskopowego. Okulary posiadają też 7 mikrofonów przestrzennych (spatial) oraz jeden kontaktowy. Oprócz tego jest tu również czujnik światła otoczenia, akcelerometr, żyroskop, barometr, sensor PPG (fotopletyzmografia) oraz oczywiście głośniki stereo i port USB C. Co ciekawe na okularach znalazł się też przełącznik prywatności.
Całość zapowiada się niezwykle imponująco, zwłaszcza jeśli zobaczycie dedykowaną stronę Projektu Aria, która tłumaczy możliwości. Ten projekt Meta określa jako „testbed”, czyli platformę testową. Dlatego też mniejszą uwagę przykuwa się tu do wyglądu okularów. To, że Meta chwali się nimi publicznie, pozwala nam wyciągnąć konkretne wnioski.

Niedawno Mark Gurman z Bloomberga donosił, że szef Apple, Tim Cook jest „piekielnie zdeterminowany do stworzenia wiodącego w branży produktu, zanim zrobi to Meta”. To olbrzymia presja, a Meta, która już wprowadziła hitowe Ray-Bany jest na dobrej drodze do ogromnego sukcesu. Teraz wydaje się, że pokaz możliwości drugiej generacji Projektu Aria to pokaz siły i dominacji.
