1.02.2022 10:27 | Aktualizacja: 1.02.2022 10:31

Świat zwariował na punkcie tej prostej gry, a teraz kupił ją New York Times

Lubicie łamigłówki, szczególnie do porannej kawy? To mam coś dla was, gra nosi nazwę Wordle i prócz tego, że zwariował na jej punkcie cały świat, to dodatkowo właśnie wykupił ją The New York Times.

Wordle kupione przez NYT

Poranna kawka, jeśli w biurze, to small taki w części kuchennej z innymi pracownikami, small taki, omówienie sytuacji politycznej kraju, czy też wymiana najnowszych memów. Praca zdalna? Kawka w swoim towarzystwie i… Wordle. Tak przynajmniej wyglądają moje poranki, odkąd poznałem grę Wordle. To dość prosta łamigłówka, gdzie możecie poćwiczyć Wasz umysł, a zadanie jest bardzo proste.

Wordle kupione przez NYT

Wordle kupione przez NYT

W pięciu krokach musicie odgadnąć hasło dnia, które składa się zawsze z 5 liter. Za każdym razem jeśli nie litera nie będzie występowała w haśle, to wszystkie zostaną oznaczone kolorem szarym i oznaczone na wirtualnej klawiaturze, jako te użyte i które w haśle nie występują. To ogranicza Wam ilość literek do użycia, więc samo odgadnięcie hasła powinno być prostsze z każdą iteracją.

Żeby było jeszcze łatwiej, to Wordle oznacza także literki, które w haśle występują. Jeśli dokładnie w tym miejscu, w którym wskazaliście, wówczas zostanie ona oznaczona kolorem zielonym, a jeśli występuje w haśle, ale w innym miejscu, wówczas kolorem pomarańczowym. Proste, prawda?

Macie 5 prób na odgadnięcie hasła, a na końcu możecie udostępnić swoje wyniki, w postaci kolorowych kwadracików, które pokazują, jak odgadywaliście hasło. Jak tutaj:

images 2
Wyniki Wordle

Polskie Wordle

Oczywiście Wordle jest dostępne w języku angielskim, to tylko zwiększa trudność, ale bez obaw, mamy wersję polską. Jedną z nich jest, chociażby stronę literalnie.fun i co by nie mówić, jest literalnie fun. Zabawa jest o tyle przyjemna i prosta, że otrzymujecie hasło co 15 godzin, a więc nie ma mowy, żeby gra Was pochłonęła, bo zwyczajnie się nie da.

Co ważne wszyscy użytkownicy otrzymują takie samo hasło codziennie, a więc uważajcie, żeby nie popsuć zabawy waszym znajomym.

literalniefun

The New York Times kupuje Wordle

Gra stała się na tyle popularna, że nic dziwnego, że wzbudziła zainteresowanie nieco większych graczy, w tym wypadku popularnego Amerykańskiego dziennika The New York times, któremu pomysł spodobał się tak bardzo, że postanowił wykupić Wordle.

Nic nie wiadomo na temat kwoty, ale mówi się nieoficjalnie o kwocie siedmiocyfrowej, ale w dolnej części przedziału.  To i tak daje całkiem okrągłe sumy za tak prostą grę, ale to doskonały przykład na to, że proste rozwiązania są najlepsze. Jeśli dodamy do tego miliony użytkowników, którzy grają w grę codziennie, to nic dziwnego, że NYT postanowił wciągnąć ich wszystkich w swoje struktury. Właściciele NYT obiecują, że nie mają planów co do zmian gry lub by stała się ona płatna (brzmi rozsądnie, bo ukręciliby tylko na siebie bat).

Twórcą Wordle jest Josh Wardle, inżynier, który pracował, chociażby dla Reddit. Ma chłop głowę i niezłą sumkę na koncie. Gratulacje!