Trwają gigantyczne przygotowania do pierwszego od wielu już lat startu astronautów na Księżyc. Ostatnia taka misja miała miejsce pod koniec 1972 roku. Od tamtej pory w eterze była cisza, bo i wyścig kosmiczny nie był już tak atrakcyjny.

Teraz jednak pojawiły się takie firmy, jak SpaceX Elona Muska, który wyznaczył sobie jasny cel: podbój kosmosu. W ciągu najbliższych lat planuje wylądować na Marsie, a następnie stworzyć tam kolonię. Wcześniej jednak planowany jest lot na Księżyc.

Rakieta SpaceX robi wrażenie

NASA ostatnio poinformowała o przesunięciu planowanego na 2024 lotu na Księżyc. Misja Artemis przesunęła się z wielu względów, a jednym z powodów jest bez wątpienia szalejąca pandemia, ale nie tylko (o tym dalej). Elon Musk natomiast pracuje nad rakietą Starship od SpaceX. Ostatnio zaprezentował na Twitterze monstrum, czyli 29 ogromnych silników Raptor, które będą odpowiedzialne za napęd rakiety. Według informacji Elona Muska uciąg takiego giganta może wynosić prawie 5,5 miliona kilogramów. Robi wrażenie.

Szef SpaceX zapowiada, że start testowy rakiety odbędzie się już na początku 2022 roku. Oznacza to niespełna półroczne opóźnienie (mówiono wcześniej o jesieni 2021), ale przyczyną są głównie kwestie biurokratyczne w Stanach Zjednoczonych.

Misja Artemis we współpracy ze SpaceX

Misja Starshipa od SpaceX to system naczyń połączonych z Artemis od NASA. Wspomniane wcześniej przesunięcie w czasie misji Amerykańskiej Agencji Kosmicznej ma również podłoże biznesowe. Przetarg na wybudowanie księżycowego lądownika wygrało SpaceX. NASA była z tego zadowolona, bo nie byłaby to pierwsza współpraca pomiędzy podmiotami. Po ogłoszeniu wyników przetargu swój protest złożył jednak Jeff Bezos, który uznał konkurs za sfałszowany.

Sąd jednak uchylił jego roszczenia, ale wszyskto ciągnęło się ponad rok. To właśnie wpłynęło na zmianę terminu, a w połączeniu z pandemią i problemami z dostępem do materiałów – ustalono termin startu załogowego na rok 2025. Rok wcześniej powinna odbyć się misja bezzałogowa na Księżyc. Wcześniej poprzedzone to będzie całą serią testów, tak aby zapewnić jak największe bezpieczeństwo dla astronautów, którzy po wielu latach wrócą na Księżyc.