Kiedy akurat dzisiaj, pierwszy raz odkąd pamiętam, przydarzyło mi się zaspać całe 30 min, pierwsze co powiedziałem na głos, to soczysta ocena sytuacji w formie jednego, charakterystycznego słowa. Standardowo, jako geeko-nerd, nie mogło się obejść bez spojrzenia na telefon i sprawdzenie, jakie kluczowe rzeczy wydarzyły się w trakcie snu. Jedną z nich była wiadomość od...