29.09.2025 10:00

Skalperzy znowu atakują. Xbox ROG Ally X nie trafiło jeszcze do sklepów, a już wołają za konsolę 9000 zł

Już 16 października ruszy oficjalna dystrybucja Xbox ROG Ally oraz mocniejszej wersji Ally X. Zanim sprzęt trafił na sklepowe półki, zajęli się nim skalperzy, którzy wywindowali cenę do nawet 9000 zł!

Xbox ROG Ally X

Kilka dni temu Jakub informował Was o tym, że Lenovo anulowało cześć zamówień na nowego Legiona Go 2. Spowodowane to było głównie wielkim zainteresowaniem sprzętem. Wydaje się, że cześć klientów Lenovo zgarnie Asus i nowy rogalik, który powstał przy współpracy z Microsoft i Xbox. Fakt ten niewątpliwie, wykorzystały osoby spekulujące cenami na portalach aukcyjnych.

Xbox ROG Ally X ofiarą skalperów

Xbox ROG Ally X

Xbox ROG Ally X powinien zadebiutować na naszym rynku już 16 października w cenie 3799 zł. Konstrukcyjnie to bardzo przyzwoite urządzenie, chociaż niektóre zagraniczne recenzje wspominają o niezbyt imponującym czasie pracy na baterii. Co więcej, to również sprzęt w kategorii, która bardzo rozwinęła się od czasu premiery Steam Decka i będzie miało sporo konkurentów, którzy w niektórych przypadkach będą po prostu tańszą opcją.

Największym rywalem Lenovo Legion Go 2 jest niewątpliwie Xbox ROG Ally X. Problemy z przesuniętą premierą i anulowaniem preorderów na konsolę Lenovo postanowili wykorzystać skalperzy. Wyczuli oni niewątpliwie, że klienci zniecierpliwieni wyczekiwaniem Lonovo wybiorą Xbox ROG Ally X.

Jak zauważają zagraniczne media, na platformach sprzedażowych i aukcyjnych, takich jak eBay pojawiło się sporo ofert z zawyżonymi cenami konsoli Xbox ROG Ally X. Skalperzy nie mają tu litości i oferują sprzęt w maksymalnie zawyżonych cenach — model, który za granicą kosztuje 999 dolarów, oferowany jest przez nich w cenie nawet 2500 dolarów (czyli około 9000 zł).

To przypadek o tyle dziwny, że konsola (która zadebiutowała już na zagranicznych rynkach) jest nadal dostępna w wielu magazynach dużych sklepów. Zwyczajowo, oferty skalperów ograniczały się do sprzętu, który był niedostępny jak np. PS5 w chwili premiery. Teraz widzimy jednak zmianę taktyki i polowanie na mniej świadome osoby, które mogą myśleć, że sprzęt się wyprzedał.