7.08.2026 8:00

Nothing ma duże, globalne ambicje. Wyda co najmniej 6 smartfonów w 2027 roku i nie odpuści rynku audio

Nothing zapowiada zwiększenie obecności na globalnym rynku smartfonów i sprzętu audio. Producent zapowiada rozszerzenie oferty przede wszystkim w Indiach oraz w USA i wygląda na to, że Europa znów traci znaczenie dla nietuzinkowego producenta.

Nothing

Jeden ze współzałożycieli londyńskiej Nothing udzielił wywiadu portalowi Time Now. Akis Evangelidis zapowiedział, że w 2027 czeka nas sporo nowości dodając jednocześnie, że trzeci kwartał obecnego roku też nie powinien być nudny dla fanów marki. W wywiadzie sporo mówiło się o perspektywicznym rynku indyjskim i amerykańskim, a także dalszym rozwoju sprzętu audio. W rozmowie próżno było niestety szukać dowodów na to, że dla Nothing kluczowa lub choćby znacząca pozostaje Europa. Pod znakiem zapytania stoi wciąż przyszłość linii CMF. A co zatem będzie się działo globalnie?

6 nowych smartfonów Nothing i zwiększenie zaangażowania w sprzęt audio

Akis Evangelidis podkreślił, że pomimo trwającego kryzysu na rynku pamięci, Nothing jest zadowolone z obecnego poziomu sprzedaży urządzeń i aktywnie pracuje nad poszerzeniem oferty. Szczególne znaczenie dla firmy ma rynek indyjski, gdzie w ostatnim czasie otwarto fizyczny sklep. Współzałożyciel marki zwrócił uwagę, że otwarcie salonu było dużym sukcesem, a w dniu uruchomienia sklepu pod wejściem zgromadziły się tłumy klientów. Nadspodziewane zainteresowanie ofertą sprawiło, że w planach jest otwarcie kolejnych punktów sprzedaży w największych miastach. A to jeszcze nie wszystko, bo Nothing rozwija w Indiach centra R&D i stawia na lokalną produkcję. To z kolei jest bardzo ważne dla tamtejszych klientów.

Jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o poszczególnych produktach, ale mogę powiedzieć, że w tym roku wprowadziliśmy na rynek trzy smartfony (Nothing Phone 4a, Phone 4a Pro i Phone 4b), a w przyszłym roku planujemy wprowadzić dwa razy więcej modeli. Więcej szczegółów podamy bliżej daty premiery, ale naszym zamiarem jest poszerzenie oferty smartfonów

Choć w rozmowie nie padło to bezpośrednio, nie od dziś wiemy, że lokalnym rządzącym bardzo zależy na tym, by producenci elektroniki chcący na masową skalę działać w Indiach lokowali tam także fabryki. Stąd choćby coraz większe zaangażowanie Apple w tym rejonie świata. To, że Nothing, Apple czy ostatnio OnePlus tak bardzo koncentrują się na obecności w Indiach to oczywiście nie przypadek. Kraj ten nie tylko przoduje na świecie pod względem liczby ludności, ale przede wszystkim ma bardzo młode w porównaniu do Europy, USA czy Japonii społeczeństwo, którego bogacący się członkowie stanowić mogą ogromną bazę klientów.

R E K L A M A

Nothing Phone (4b) zaprezentowany. Wyróżnia się designem i przystępną ceną

Nothing Phone (4b) zaprezentowany. Wyróżnia się designem i przystępną ceną

Nothing Phone (4b) zadebiutował globalnie. Jak zwykle producent zadbał o interesujący design i zaserwował świetną propozycję osobom, które szukają telefonu w okolicach 1500 złotych. Firma Nothing zaprezentowała pierwszy telefon z…

Nothing chce rosnąć także w segmencie audio i urządzeń dedykowanych AI. Jeśli chodzi o sprzęt muzyczny to Evangelidis zwrócił uwagę na Stany Zjednoczone, gdzie firma dostrzega szansę na dynamiczne umocnienie pozycji rynkowej. Nie mogło też zabraknąć kwestii taniej submarki Nothing czyli CMF. Przyznano, że niestety z powodu zbyt drogich modułów pamięci operacyjnej nie zobaczyliśmy w tym roku CMF Phone 3 Pro. Nie wiadomo też czy jakikolwiek model ukaże się w przyszłym roku. Wszystko będzie zależeć od sytuacji rynkowej, choć Evangelidis podkreślił, że wszyscy bardzo chcieliby zaprezentować światu nowy sprzęt z logo CMF. Z tańszą linią w ofercie czy bez niej, Nothing planuje w 2027 roku 50% wzrost ilości sprzedanych urządzeń wobec 2026. To niezwykle ambitne plany.

W trzecim kwartale tego roku nadal planujemy premiery nowych produktów. Sezon premier jeszcze się nie zakończył, a wkrótce pojawią się kolejne produkty. Krążą już pewne plotki, ale więcej informacji ujawnimy w odpowiednim czasie.

W realizacji założeń ma pomóc globalna ekspansja, współprace z rozpoznawalnymi ambasadorami marki i wspomniane już skupienie się na indyjskim rynku. To właśnie tam w ostatnim miesiącu wprowadzono do sprzedaży specjalną edycję smartfona z logo jednej z drużyn krykieta, co okazało się ogromnym sukcesem. Niestety póki co nie zanosi się na to, by Nothing zintensyfikowało swoje działania na rynku europejskim. Oczywiście będzie na nim nadal i nikt nie myśli nawet o zwijaniu działalności, ale skupienie się w Indiach nie tylko na samej promocji ale także produkcji i otwieraniu kolejnych działów R&D to znak, że na Starym Kontynencie Nothing wciąż pozostanie niszową marką.