VIVO piszę historię serii S na nowo i powiem wam, czekam na jej finał.

VIVO na naszym rynku oferuje urządzenia w seriach X, Y i V, a już wkrótce do tego grona dołączy S. W przeszłości seria tych urządzeń była bardzo mocno nastawiona na zdjęcia selfie, ale od kiedy mamy V21 o tym samym przeznaczeniu jej znaczenie się zmieni, a świadczy o tym nazwa kodowa Superman.

S jak Superman

VIVO nie ma zamiaru zerwać całkowicie z mocną stroną selfie, ale chce ją dopalić za pomocą mocniejszej specyfikacji, wyglądu z urządzeń premium czy mocnymi aparatami z tyłu. W skrócie będzie to urządzenie z pogranicza wysokiej średniej i flagowej półki z zachowaniem należytego dystansu do świetnej serii X.

R E K L A M A

VIVO S12 co wiemy

Jest to już niemal pewne, że seria S poszerzy się o 2 urządzenia – S12 oraz S12 Pro. Nie do końca wiadomo jeszcze, które z poniższych bajerów trafią do wersji Pro, a które będą wspólne. Na ten moment znamy już wygląd zewnętrzny urządzenia, który ujawnia mały, acz szeroki jak na dzisiejsze warunki notch, który skrywa aż 2 oczka. Te 2 aparaty to nie byle co bo 2x 50Mpx matryca o różnych ogniskowych. Możliwości selfie zatem już mamy, co poza tym?

VIVO S12

Zdjęcie ujawnia również obustronnie zagięty wyświetlacz OLED o rozdzielczości FullHD+ i podwyższonym odświeżaniu obrazu, którego wartość na razie pozostaje tajemnicą. Czytnik linii papilarnych oczywiście został skryty pod wyświetlaczem.  Najbardziej prawdopodobnym procesorem, który trafi do S12 Pro ma być Dimensity 1200, a więc będzie to smartfon z obsługą 5G oraz ponadstandardową wydajnością.

O aparatach z tyłu wiemy tyle, że będzie miał aż 3 obiektywy, z czego główny będzie współgrał z matrycą o rozdzielczości 108Mpx. Pozostałe wyglądają na 2Mpx zabawkę w postaci makro oraz 8 albo 13Mpx dla zdjęć szerokokątnych.

VIVO X60 Pro – flagowiec godny konkurowania z największymi

VIVO nie wypuszcza nowych smartfonów co miesiąc (jak to czasem robi konkurencja), zatem można zakładać, że jego promocja będzie miała dobrze sprecyzowane grono odbiorców, a sam smartfon będzie dopracowany. Tylko taka polityka pozwoli na dobrą sprzedaż przy zakładanej cenie ok. 500$ na rynku chińskim.