Mniej obcy otrzymał zwiastun. Czeka nas słodko-gorzka biografia lidera Lady Pank od Netflixa
Mniej obcy od Netflixa otrzymał pierwszy zwiastun. Już w październiku czeka nas słodko-gorzka biografia Jana Borysewicza – lidera kultowego, polskiego zespołu Lady Pank.
Polski content Netlixa potrafi zaskoczyć i mam wrażenie, że z roku na rok otrzymujemy coraz więcej solidnych produkcji. Wystarczy wspomnieć Wielką wodę, Heweliusza, czy 1670. Jak dowiedziałem się, że platforma streamingowa planuje film inspirowany życiem Jana Borysewicza to z jednej strony byłem żywo zainteresowany, a z drugiej – bałem się wygładzonej historii. Pierwszy zwiastun jednak mnie uspokaja – to nie będzie grzeczna biografia w stylu Bohemian Rhapsody.
Mniej obcy z pierwszym zwiastunem
Mniej obcy zabiera widzów do czasów, kiedy muzyka była nie tylko rozrywką, ale też sposobem na wyrażenie siebie, przestrzenią buntu i namiastką wolności. To właśnie w tej rzeczywistości dorasta Jan Borysewicz, gitarzysta, który nigdy nie zamierzał grać według cudzych zasad (w tej roli debiutujący na wielkim ekranie Mikołaj Bukrewicz).
Z czasem muzyczne marzenia Jana prowadzą do powstania Lady Pank, jednego z najważniejszych polskich zespołów rockowych, i otwierają drogę do spektakularnej kariery. Jednak bezkompromisowe wybory, których dokonuje na swojej drodze, na zawsze zmieniają jego życie.
U boku Mikołaja Bukrewicza, jako pozostali członkowie zespołu, pojawiają się Hubert Miłkowski, Krzysztof Oleksyn, Mikołaj Matczak i Marcel Barra. Historię grupy uzupełnia postać Andrzeja Mogielnickiego, współzałożyciela i autora tekstów, którego zagra Patryk Pietrzak, a w młodego Jana Borysewicza wcieli się Mirosław Tomczuk. W filmie zobaczymy również Kingę Preis, Ireneusza Czopa, Macieja Musiałowskiego oraz Konrada Kąkola.
Film został zakwalifikowany do Konkursu Głównego 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, który odbywa się w terminie 21-26 września 2026 roku. Wpierw powalczy o Złote Lwy, a potem o uwagę widzów na Netflixie. Premiera: 7 października.


