Wziąłem analoga z filmem HAS65 200D na Maderę i żałuję

Autor:

Żałuję, że robiłem tak mało zdjęć.

39810002 scaled

Lecąc na Maderę, mieliśmy ambitne plany. Miał z tego wyjazdu powstać vlog, mieliśmy testować i recenzować sprzęty oraz zorganizować wewnętrzny photo challenge. Wszystko to miałem w formie reportażu fotografować naszym redakcyjnym Canonem MC (którego możecie kupić tutaj).

Vloga musieliśmy odpuścić, bo zabrakło nam rąk do pracy, zwłaszcza że rzuciliśmy wszystkie siły na testy sprzętów, nie tylko fotograficznych. Challenge, który ostatecznie wygrałem, pochłonął nas fotograficznie tak, że trochę zabrakło czasu na analoga, ale o tym za chwilę.

HAS65 200D na Maderze

Jeżeli interesujesz się fotografią analogową, a nie znasz marki HAS65, to koniecznie musisz to nadrobić. HAS65 to polski produkt, inicjatywa jednej osoby – Marcina Bedełka, przy dużym wsparciu dwóch znajomych – Macieja i Filipa (Poznański Analog) – fotografa, który w wolnych chwilach przywraca do życia stare laptopy. HAS65 powstał w warunkach domowych, gdy Marcin odkrył możliwość fotografowania na filmie Vision3 z usuniętą warstwą remjet. Więcej o całej inicjatywie przeczytasz w tym wpisie Daniela.

39810013

Na Maderę zabrałem swojego Kodaka ColorPlus oraz HAS65 200D – film, który dostałem od Daniela. Bez większego zastanowienia załadowałem w emceka ten drugi i ruszyłem na fotołowy. Poza analogiem miałem na Maderze bezlusterkowca Sony z dwoma obiektywami i drona. Przez moment nosiłem też Canona R7 z obiektywami od Sigmy, więc na analogową fotografię zostało naprawdę niewiele przestrzeni.

Finalnie na Maderze zrobiłem tylko 17 zdjęć, z czego połowę w pierwszy dzień. Miał być reportaż, to jest. Na większości fotografii, albo jemy, albo pracujemy. No dobra, picie też się zdarzyło. Bardzo żałuję, że nie udało się choć jednego pełnego, w przypadku HASa 30-klatkowego filmu wypstrykać, bo mimo niedoskonałości związanej z pracą autofokusa czy naszego kadrowania, to super pamiątka.

Czytajcie dzieci ulotki dołączone do opakowania, bądź konsultujcie się z lekarzem bądź farmaceutą

Gdy wreszcie, po prawie miesiącu po powrocie, wywołałem film, zaskoczyła mnie kolorystyka obrazków, to, jak odbiegała ona od sampli na stronie producenta oraz spadek jasności czy jakości kolejnych klatek. Zrzucałem to na karb całego procesu usuwania warstwy remjet czy manufaktury, którą jest w praktyce HAS65. Gdy przygotowywałem się do napisania dzisiejszego artykułu, przeczytałem jednak to:

Nie nadaje się do codziennej fotografii amatorskiej ze względu na dużą wrażliwość na warunki zewnętrzne – głównie wysoką temperaturę i światło. Należy go przechowywać w lodówce lub zamrażarce, a po załadowaniu do aparatu zużyć w ciągu kilku dni, pamiętając, by aparat z filmem nie był narażony na działanie wysokich temperatur. (…) Świeży i obrobiony zgodnie z zaleceniami HAS65 200D daje świetne efekty, widoczne na załączonych próbkach, a dodatkowo posiada efekt halacji, dobrze znany z filmów Cinestill.

Opis charakterystyki filmu na stronie producenta może sporo wyjaśniać, dlaczego efekt był daleki od oczekiwanego. No cóż, moje niedopatrzenie, które jeszcze raz wskazuje mi, że fotografia analogowa potrafi być jeszcze bardziej wymagająca, niż nam się wydaje. Na stronie producenta możemy jednak przeczytać także, że:

Może być również traktowany jako film efektowy. Im bardziej zignorujemy powyższe zalecenia, tym ciekawsze i bardziej nieprzewidywalne efekty uzyskamy.

Załóżmy więc, że zdjęcia, które widzicie między kolejnymi akapitami to autorska koncepcja i wyglądają tak, jak chciałem, żeby wyglądały;)

39810004 scaled

I choć kolorystyka uzyskana na portretach czy zdjęciach grupowych, które widzieliście w pierwszej części tekstu, średnio mi się podobały, to kadry złapane w lesie Fanal zupełnie mnie urzekły. Tutaj ta filmowa kolorystyka, ziarno i brak przejrzystości pasują jak nigdzie indziej.

Serią czterech zdjęć z lasu jaram się strasznie, żałuję jednak, że nie zmusiłem się do częstszego sięgania po analoga. Nauczka z tego wyjazdu jest jeszcze jedna – czytajcie opisy bądź instrukcje dołączone do sprzętu i akcesoriów, z których korzystacie. Niespodzianki nie zawsze będą tak miłe, jak ta, którą zafundował mi duet Canon MC i HAS65 200D.

39810001

Na koniec polecam sprawdzenie innych produktów od HAS65, a zwłaszcza wydanych właśnie HAS65 RED i HAS65 RET. Tego typu eksperymentalna fotografia potrafi dać mnóstwo funu.

Śledź stałkę na:

Last modified: 13 stycznia 2025