Kupiłem polską kliszę HAS65 z pociętej szpuli filmowego Kodaka

Autor:

HAS65 to konfekcjonowana klisza, cięta z filmowej szpuli Kodak Vision3 z usuniętą powłoką węglową, która nie pozwalała jej wywoływać w zwykłych fotolabach.

HAS65

To projekt na tyle wyjątkowy, że istnieje tylko kilka miejsc na świecie, gdzie dopuszczono się podobnego procederu na taką skalę!

Wszystko zaczęło się przez Sebastiana. Jego cykl #analoglife, zakupy aparatów i powstanie serwisu, na którym jesteście. Przypomniało mi, że przecież ja też uwielbiam fotografię analogową. Jestem technikiem fotografii, który na ten tytuł nigdy nie zasłużył. Bronie się tym, że fotografia towarzyszy mi w życiu nieprzerwanie od ponad 25 lat gdy świadomie i samodzielnie chwyciłem za analogową Smienę.

IMG 1255

Wracam do analogowej fotografii po 7 latach. W lustrzance Canona znalazłem niewywołaną kliszę Fuji, która pewnie jest już przeterminowana. Dopstykałem ją na wiejskiej zabawie i podmieniłem na Kodak Portra 800, który kosztował mnie 90 zł! DZIEWIĘĆDZIESIĄT ZŁOTYCH! Kiedyś w tej cenie kupowałem kilka innych klisz.

To zmotywowało mnie do szukania tańszej alternatywy. Podobno źle porobiło się w trakcie pandemii. Tuż przed jej początkiem Fujifilm na zmianę wznawiał i kończył produkcje niektórych swoich klisz. Kodak widział zainteresowania i poczynił potrzebne do produkcji inwestycje, które wpływały na cenę. Gdy w trakcie pandemii usiedliśmy na tyłkach, zamknięci w domowej izolacji, ceny wystrzeliły w kosmos. Podobno cena znów się normalizuje, chociaż nadal rynek najlepiej oddają słowa koników z giełdy samochodowej w Mysłowicach — Panie, tanio i dobrze to już było!

HAS65 – niezła sztuka z metra cięta

Warunki na rynku sprawiły, że ludzie zaczęli kombinować. Chińczycy masowo ruszyli z odpowiedzią na europejskie i amerykańskie potrzeby. To tam powstało kilka projektów, które próbują od początku odtworzyć rynek produkcji klisz. Swojej siły, ale nieco inaczej spróbowali też amerykanie.

Obrazek 22

Chodzi tu o braci Wright z Los Angeles. Ta dwójka, zajmowała się fotografią od dawna – zarabiali na eventach, robili sesje, modyfikowali obiektywy i tworzyli akcesoria. Przez pewien czas wraz ze znajomymi z zaprzyjaźnionego fotolabu eksperymentowali z kliszami. W 2012 roku te eksperymenty pozwoliły im stworzyć dochodowy biznes, gdy podjęli się masowej produkcji filmów CineStill, które cieli z filmowej rolki Kodak Vision3. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że opracowali bardzo wydajną metodę na usuwanie węglowej maski, która nazywana jest remjetem (lub rem-jet). Dziś można podobne efekty uzyskać w domowej ciemni — bo formuła środka jest mniej więcej znana, a nawet można kupić gotową chemię w internecie.

Obrazek 21

Klisza Kodak Vision3, z usuniętym remjetem, która była przygotowywana oryginalnie do wywołania w procesie ECN2, może być teraz wywoływana w procesie C-41, który obsługuje każdy fotolab, który zajmuje się analogową fotografią.

Nie mniej produkcja klisz w tyn sposób nie należy do łatwych. Od 2012 roku do dzisiaj postało zaledwie kilka miejsc na świecie, gdzie udawało się to robić w zadowalającej jakości i na potrzebną skalę. Jednym z tych miejsc jest Polska!

IMG 1260

W ten sposób trafiłem właśnie na HAS65, która jest rodzimą odpowiedzią na amerykański hit, z tym że znacznie tańszą. To inicjatywa trzech osób, które połączyła pasja — zawodowego fotografa, właściciela fotolabu i szaleńca-kinomaniaka. To opis z oficjalnej strony projektu, który mówi też, że możliwe, że gdyby którejkolwiek z tej osób tutaj zabrakło, to całościowy projekt HAS65 nigdy by nie powstał. Nie wiemy zbyt dużo więc o ekipie HAS65 – to Maciej Zimnoch, którego spotkacie na YouTube, Filip oraz człowiek-orkiestra, znany jako solfer.

Obecnie w ofercie jest kilka klisz:

  • HAS65 200D (C41) – 40 zł.
  • HAS65 400T (C41) – 40 zł.
  • KODAK VISION3 250D (ECN-2) – 30 zł.
  • KODAK VISION3 500T (ECN-2) – 30 zł.
  • EASTMAN DOUBLE-X (B&W) – 30 zł.
  • FOMAPAN 200 (B&W) – 20 zł.

Udało mi się zamówić dwie sztuki HAS65 (do C-41). Jedną z nich włożyłem do kompaktu Konica Big Mini. Druga czeka na Canon EOS 500N (o którym niedługo Wam opowiem, bo siedzi w nim od 25 lat legendarny KODACHROME!).

IMG 1278

Mam całkiem pozytywne pierwsze wrażenia, które powinny powstać chyba dopiero po wywołaniu filmu. W zasadzie chłopakom od HAS65 należą się kudosy za cenę, błyskawiczną wysyłkę (kontaktowałem się przez Allegro Lokalnie) oraz perfekcyjne wykonanie. Mam tu na myśli kasetkę filmu, która wykonana jest przez eTone (taka firma od akcesoriów do ciemni i analogowego foto). W przeciwieństwie do tanich klisz nie jest ona pognieciona (staroużyteczna, czyli ponownie użyta), nie ma nalepek z domowej drukarki i nie brakuje jej kodu DX.

To naprawdę profesjonalną robota! Będę kontynuował temat, gdy wywołam materiał. Filmy od HAS65 znajdziecie na oficjalnej stronie.

Last modified: 16 maja 2024