Wiemy już czym będzie dodatkowy wyświetlacz w Fujifilm X Half – to całkiem niezły pomysł
Fujifilm X Half zadebiutuje już niedługo. Przed oficjalną premierą poznajemy kolejną ciekawą nowość tego aparatu.
Fujiflm X Half (bo tak będzie się nazywał) to jeden z najdziwniejszych aparatów, jakie poznaliśmy w przeciągu ostatniego czasu, a trzeba przyznać, że ostatnie miesiące obfitują w wiele nowości. Teraz na kilka dni przed premierą dowiadujemy się, o co chodzi z tym małym, dziwnym wyświetlaczem umieszczonym po lewej stronie.
Historia fotografii zna wiele przypadków, gdzie wyświetlacz aparatu był najczęściej komentowanym aspektem aparatu (albo jednym z najczęściej). Wielokrotnie jednak wskazywaliśmy z Gustawem i Sebastianem, że rynek fotograficzny nie nadąża za zmieniającymi się gustami, przyzwyczajeniami i światem. Fujifilm po nieudanym projekcie dodatkowego wyświetlacza w Fujifilm X-Pro3 postanawia znów spróbować swoich sił w tej materii, i zmienić sposób, w jaki obsługujemy nasze aparaty.
Fujifilm X Half — wyświetlacz będzie bardziej użyteczny nisz sądziliśmy

Fujifilm X Half zadebiutuje na rynku już 22 maja. Przed premierą poznaliśmy już naprawdę wiele szczegółów tego aparatu jak zastosowana matryca, obiektyw podstawowe funkcje i możliwości.
Dowiedzieliśmy się też kilku ciekawych rzeczy na temat unikalnych funkcji i możliwości, które przygotował producent specjalnie dla tego modelu. Chociaż nie mam jeszcze pewności, jak to ma działać. Wiemy, że sprzęt zaproponuje nowy tryb „rolki filmowej”, który po wybraniu zablokuje niektóre funkcje wyświetlacza i obsługi aparatu, do czasu aż nie wypstrykamy wirtualnej rolki z 36 zdjęciami. Do obsługi tej funkcji zostanie oddany też dodatkowy kontroler wyglądający jak dźwignia naciągu filmu z tradycyjnego aparatu.
Równie ciekawym rozwiązaniem jest też dodatkowy wyświetlacz, który widzieliśmy na projektach aparatu, które niedawno wyciekły. Cześć kolorowego ekranu widać było też na oficjalnej zajawce Fujifilm.
Wyświetlacz ten znajduje się po lewej stronie, głównego ekranu, który ułożono w pionowej orientacji. Ten mniejszy również jest kolorowy i dotychczas wydawało się, że będzie on czymś dokładnie takim jak w modelu X-Pro3 – czyli będzie pokazywał aktualnie wybraną symulację filmu (a może i dodatkowe dane jak ISO).
Według najnowszych informacji od redaktorów Fuji Rumors ma on być jednak znacznie bardziej użyteczny, bo jest dotykowy! Taki wyświetlacz może ich zdaniem doskonale sprawdzić się jako slider z wyborem funkcji. Prywatnie wydaje mi się to całkiem dobrą opcją, gdyby też była ona podparta haptycznym sprzężeniem zwrotnym potwierdzającym wybór (jak w Sigmie BF) to naprawdę przyklasnąłbym temu rozwiązaniu.
Tak jak kiedyś już pisałem, początkowo byłem sceptycznie nastawiony do Fujifilm X Half. Wraz z wychodzącymi na jaw informacjami, jestem coraz ciekawszy tego aparatu, bo widać, że Fuji ma tu na niego niezły pomysł.
źródło: Fuji Rumors
Last modified: 14 maja 2025
