Sigma BF jest dopiero chwilę na rynku, a już powstał do niej wyjątkowy grip
Grip do Sigmy BF jest równie piękny co sam aparat.
Dlaczego wyjątkowy? Bo aparat jest wyjątkowy. Z gripem nie mogło być inaczej. Wprawdzie to tylko projekt, ale powstał w zasadzie w niespełna miesiąc od premiery i wygląda fenomenalnie, ale projektanci mieli kilka wyzwań. Oto grip do Sigmy BF od Helium Design Lab.





Projekt nowego gripa został stworzony przez fotografa Hugh Brownstone, którego możecie znać z kanału na YouTubue o nazwie Three Blind Men and An Elephant i jego przyjaciela, projektanta Eda Palisoca. Co ciekawe w ramach Helium Design Lab to nie ich pierwsza produkcja, a w zasadzie kolejna. Poprzednie wyjątkowe gripy stworzone, chociażby do aparatów marki Leica, zostały przyjęte bardzo ciepło. Powstał nawet krótki materiał, w którym Hugh opowiada o projekcie.
Sigma BF to aparat, który jest jeszcze chwilę w naszej redakcji i któremu poświęciliśmy sporo uwagi, a to pewnie nie koniec. Wspominałem w swoich materiałach, że stawiając w pełni na design, nie było wyjścia i było wiadomo, że to nie będzie najlepiej trzymający się aparat. Pojawienie się gripa było oczywiście tylko kwestią czasu i patrząc na ten piękny, niezależny od Sigmy projekt, wygląda na to, że idealnie się wpisuje on we wzornictwo aparatu.

Ma on sporo ciekawych cech, chociażby jak gotowość do korzystania z AirTaga, czy kompatybilność z zaczepami, chociażby od Peak Design, to całość wycięta z kawałka aluminium (zresztą jak body aparatu) tanie niestety nie będzie. O ile nie padają jego ceny, to obawiam się, że należy spodziewać się cen podobnych do tych, za które panowie sprzedają gripy do aparatów marki Leica. Tak więc najpewniej okolice 500 USD nie powinny być zaskoczeniem.
Nie można jednak tej konstrukcji odmówić niczego, jest fenomenalna, wpisuje się idealnie w stylistykę Sigmy BF i do tego wszystkiego jest bardzo funkcjonalna. Więcej informacji o projekcie na stronie Helium Design Lab.
Last modified: 26 marca 2025
