Jaki aparat do 10 000 złotych? Wybieram aparat dla siebie
Przez to, że Sebastian wciąż mówi o zmianie aparatu, sam zacząłem się zastanawiać, jaki by tu zrobić upgrade. Dziś przyjrzymy się dostępnym opcjom w budżecie 10 000 złotych.
Przez to, że Sebastian wciąż mówi o zmianie aparatu, sam zacząłem się zastanawiać, jaki by tu zrobić upgrade. Dziś przyjrzymy się dostępnym opcjom w budżecie 10 000 złotych.
Od kilku tygodni, jak nie więcej nękam Daniela i Gustawa pomysłami, co na mój następny aparat. Sęk w tym, że scenariuszów już jest tyle, że nie wiem, czy jakikolwiek z nich ma sens. Szukam drogi dla siebie, ale póki co prócz właściwie jednej, nieosiągalnej ścieżki, brak takiej, która przekonywałaby mnie do siebie w pełni.
Odkąd dostałem Ricoh GR IIIx HDF, na temat którego popełniłem już masę tekstów, wiedziałem, że przyjdzie ten moment, w którym będę chciał sprawdzić w bezpośrednim pojedynku jednego i drugiego.
Ricoh GR IIIx HDF przestań mi psychikę prześladować – powiedziałbym po młodzieżowemu. Ten materiał z pewnością nieco zaburza mi cały ułożony w głowie workflow, jeśli chodzi o testowany aparat, ale pomyślałem, że muszę się z Wami podzielić tym, co robi mi testowany Ricoh GR IIIx HDF. Historia jednego zdjęcia, która robi mocny zwrot akcji i powoduje niepotrzebne zamieszanie. Jednak od początku.
W poprzednim tekście z pierwszymi
Mój Canon RP jest już ze mną rok. Dziś przyjrzę mu się z perspektywy czasu i postaram się odpowiedzieć na postawione w tytule pytanie – czy warto kupować ten aparat w 2024 roku.
Wczorajsza premiera to oczywiście pokaz
Gdy ponad 17 lat temu pracowałem na dziale fotograficznym jednego w jednej z większych sieci marketów RTV, jak mantrę powtarzano nam o wadze zakupach łączonych. Klient kupujący aparat, nie mógł wyjść ze sklepu bez podstawowych akcesoriów jak karta pamięci. Jeśli stoicie przed widmem zakupu, a nie możecie się połapać w zawiłym nazewnictwie, to śpieszymy pomocą.
Nowy bagnet R od Canona jest w pewnym stopniu rewolucyjny. Pod pewnymi względami jest jednak całkiem podobny do starego bagnetu EF. Canon zastosował tu też tą samą politykę. Chcesz produkować obiektywy, musisz mieć na to licencję! Tak! Pierwsze obiektywy firm trzecich również powstawały za zgodą Canona. Zupełnie jak teraz w przypadku bagnetu R. Zapomnieliśmy o tym, bo duże firmy zyskały przychylność Canona już całe dziesiątki lat temu.