Szok! DJI Mini 5 Pro przekracza 250 g – czy Twój dron właśnie stracił klasę C0?
Kłopoty, kłopoty DJI.
Jakiś czas temu, na bazie plotek i przecieków napisałem, że nadchodzący DJI Mini 5 Pro może ważyć więcej niż 250 gramów, co byłoby zaprzeczeniem idei linii Mini. Tak się ostatecznie nie stało. Czy aby na pewno?
DJI Mini 5 Pro może ważyć więcej niż 250 gramów

Na podstawie braku oznaczenia klasy na kartonie, który wyciekł przed premierą oraz znacznego polepszenia specyfikacji oraz niewielkiego wzrostu deklarowanego czasu lotu, spekulowałem, że dron może nie zmieścić się w wadze <250 gramów. Ostatecznie jednak DJI zaprezentowało Mini 5 Pro, oznaczonego klasą C0, z deklarowaną wagą 249,9 g.
Wydawać by się mogło, że mamy naklejkę z klasą C0, deklarowane 249,9 g i kłopot z głowy. Niestety nic bardziej mylnego. Samo DJI w specyfikacji pisze bowiem, że waga produktu może się różnić ze względu na różnice w materiałach użytych w partii i inne czynniki. Rzeczywista waga wynosi około 249,9 g ± 4 g. Firma w tym samym miejscu dodaje również, że przed lotem należy sprawdzić lokalne przepisy i ściśle ich przestrzegać, a także potwierdzić, czy wymagane jest zarejestrowanie urządzenia lub zdanie egzaminu.
Czy DJI Mini 5 Pro to już nie dron C0?

Spotkałem się już w sieci z komentarzami, uspokajającymi. Ich autorzy twierdzą, że latać w kategorii otwartej A1 można dronem z nadaną klasą C0, bądź dronem bez klasy, lżejszym niż 250 gramów. Według tej interpretacji nadana klasa modelowi drona zwalniałaby operatora z kontroli masy startowej Bezzałogowego Statku Powietrznego. Tak niestety nie jest.
W Polsce korzystamy z europejskich przepisów dotyczących latania BSP. Ten konkretny temat reguluje “Rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2019/945 z dnia 12 marca 2019 r. w sprawie bezzałogowych systemów powietrznych oraz operatorów bezzałogowych systemów powietrznych z państw trzecich”. O klasach mówi natomiast “Załącznik do rozporządzenia delegowanego (UE) 2019/945:, w brzmieniu przyjętym przez “Rozporządzenie (UE) 2020/1058”.
Niniejszy załącznik w części pierwszej poświęcony jest wymaganiom dla bezzałogowego statku powietrznego klasy C0. I tak bezzałogowy statek powietrzny klasy C0 musi spełniać następujące wymagania: (1) mieć MTOM mniejszą niż 250 g, wliczając ładunek użyteczny. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że żaden dron, z masą przekraczającą 250 gramów nie jest dronem klasy C0 i powinien być traktowany jak dron klasy C1. Całość rozporządzenia możecie przeczytać tutaj. Nie ma tutaj żadnego znaczenia fakt, że producent oznaczył go jako C0, bo w tym przypadku obowiązuje samocertyfikacja i klasa nadawana jest na bazie deklaracji producenta.
Mam DJI Mini 5 Pro cięższego niż 250 gramów – co mi grozi?
Jeżeli kupiłeś drona DJI Mini 5 Pro i jego waga przekracza 249,9 gramów, to w myśl przepisów powinieneś latać nim tak, jakby miał nadaną klasę C1. Wiąże się to oczywiście z szeregiem obowiązków, których nie ma w przypadku klasy C0, takich jak obowiązek rejestracji operatora czy konieczności odbycia szkolenia. Jeśli dron waży ponad 250 g, a operator korzysta z niego jakby był C0, to w świetle prawa polskiego lata niezgodnie z kategorią operacji.
Niestety dla operatora, za taki lot odpowiadać będzie na podstawie prawa lotniczego. W tym konkretnym przypadku opieramy się o art. 212 ust. 1 Prawa lotniczego, który ogólnie traktuje o naruszeniu przepisów dotyczących ruchu lotniczego obowiązujących w obszarze, w którym lot się odbywa. Grozi za to mandat karny albo postępowanie administracyjne ULC. W przypadku zwykłej kontroli i nieświadomym naruszeniu sprawa prawdopodobnie zakończy się maksymalnie na kilkusetzłotowym mandacie np. za lot bez wymaganych kwalifikacji.
Prawdziwe kłopoty zaczynają się, gdy przydarzy Wam się wypadek. Jeśli cięższy niż deklarowany dron spowoduje szkodę (np. uderzy kogoś, uszkodzi samochód), ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, argumentując, że sprzęt nie spełniał wymogów klasy. Wtedy za wszelkie szkody operator płaci z własnej kieszeni. W poważniejszych przypadkach zamiast mandatu w grę wchodzi postępowanie administracyjne ULC, a kara administracyjna to zwykle wyższe kwoty – w skrajnych przypadkach do 15 000 zł.
Jeżeli zdecydujecie się na zakup DJI Mini 5 Pro pamiętajcie, że Wasz dron może być cięższy niż 249,9 gramów i nie być tym samym dronem klasy C0 i może wymagać dodatkowych kwalifikacji do latania. Do 253,9 gramów nie będziecie mogli nawet go reklamować, gdyż wciąż będzie on zgodny ze specyfikacją. DJI balansowało na cienkiej granicy i niestety dla nas, operatorów tę granicę przekroczyło. A ewentualne konsekwencje oczywiście spadną na nas. Dajcie znać, co myślicie o tej sytuacji. Zmieni to Wasze podejście do nowego drona od DJI?
źródło: the new camera
Last modified: 18 września 2025

Nie może tak być, to skandal! Odsprzeda ktoś za pół ceny? 😀
Pytanie do autora – gdzie szukać przepisów dotyczących procedur pomiarowych, dopuszczalnego błędu pomiarowego, etc. ? Pytam bo czytając regulacje dotyczące dronów nigdy na takie nie trafiłem. To ważne, bo jeśli przepisy lotnicze nie definiują tychże, lub nie odwołują się do odpowiednich regulacji to są bardzo dziurawe i każdy latający będzie mógł się bronić błędem pomiarowym stosowanej wagi – i słusznie. Przeciętna waga kuchenna jak te na zdjęciach powyżej będzie miała błąd pomiarowy rzędu 1-2% i żaden system pomiarowy nie ma perfekcyjnej precyzji, ani powtarzalności pomiaru, do tego niezależnej od warunków. Zmiana wilgotności względnej powietrza, w której dron jest przechowywany zmieni jego wage o od ułamka % do 1-2%, a może 3% . Przy okazji, kto zgodnie z przepisami wezwał policję i komisję badania wypadków lotniczych po “upadku statku powietrznego” tj. po tym jak wychrzanił swoim latającym aparatem fotograficznym o drzewo w parku a ten spadł na chodnik i złamał ramię?
Dobrze by było aby autor sam nauczył sie przepisów gdy o nich pisze. Zachęcam do lektury. Czy BSP poniżej 250g posiadający kamerę może latać bez zgloszenia i bez uprawnień? NIE. Zatem jak przepisuje sie teksty od kolegów warto sprawdzić.
Czy ubezpieczyciel wpłacając odszkodowanie sprawdza jaka waga itp. Czy może zmiany konstrukcyjne?
Sądzę że mini5 pro jest juz tak zaawansowany iż może latać bezpiecznie.
A bzdury o lataniu bez uprawnień powinny skutkować odpowiedzialnością karną
Chciałem merytorycznie odpowiedzieć, odnieść się do poszczególnych argumentów, ale jak czytam, że „Sądzę że mini5 pro jest juz tak zaawansowany iż może latać bezpiecznie” to mnie ręce opadają.
Drogi autorze musisz być przygotowany na to że będą tutaj komentarze – moje wyobrażenia, mail od EASA z projektem europejskiej normy ( czyli 3% odchylenia od MTOM które nie ma żadnej mocy prawnej) kontra obowiązujące prawa.
Oczywiście że mini 5 Pro nie spełnia normy C0 jeśli waży 250 gram i więcej ale niektórzy tego nie zrozumieją.
Procedury pomiarowe wagi? Podstawy miernictwa w technikum – szkoła średnia 🙂 możesz iść też do urzędu miar 🙂 masakra… Kupujesz drona za 5k a żałujesz na OC mniej niż 300pln i ukończenie szkolenia? Naprawdę będziesz szukał 4gram na metodach pomiarowych żeby zaoszczędzić ?:)
To ja Ci odpowiem bo autor nawet nie fatygował się tego sprawdzić. Są konkretne normy jakie dron musi spełnić aby otrzymać konkretną klasę. Takiego np. hałasu jaki generuje dron bez odpowiednich narzędzi łatwo nie zmierzymy ale wagę możemy zeryfikować bo jest dopuszczalny błąd. Ten błąd jest zawarty jest w normach odnoszących dyrektywy 2019/945 na którą autor się powołuje. Autorywi wydaje się że tam jest wszystko zawarte a to nie prawda. Tam jest tylko specyfikacja a “wymagania zgodności” są dopiero zawarte w prEN 4709-001 – prEN 4709-008 (te normy powstały na żądanie komisji odnośnie certyfikacji w kategorii otwrtej C0-C4) .
W prEN 4709-001 jest informacja o tolerancji 4% dotyczącej wagi!
https://standards.cencenelec.eu/dyn/www/f?p=CEN:110:0::::FSP_PROJECT,FSP_ORG_ID:68772,6378&cs=1B44BFC0B1194BA5724B234393E31E80C
wytne nożyczki kawałek plastiku z boku i sie zmieści w 250g 😉
Jest to jakiś sposób;)
Ach te mordercze 3 gramy, świat wariuje co raz to bardziej…
Czy ja wiem? Zawsze były jakieś granice, których nie można było przekraczać. Tak samo jest w samochodach, które mają jakieś określone DMC zarówno dla konkretnego pojazdu, jak i kategorii prawa jazdy. Niestety w przypadku dronów nie ma dopuszczalnego błędu, więc nawet te 3 gramy, czyli około 1,2% może być problemem.
Jak patrzę na twoją wagę na której ważysz tego drona i na tej podstawie cały artykuł to w ogóle byś się wstydził cokolwiek pisać! Takie wagi a mam kolejną potrafią podawać wynik nawet zły o 0,5 kg !!!
Jak patrzę na twoją wagę na której ważysz tego drona i na tej podstawie cały artykuł to w ogóle byś się wstydził cokolwiek pisać! Takie wagi a mam kolejną potrafią podawać wynik nawet zły o pół kg !!!
Przeczytaj go jeszcze raz ze zrozumieniem, to może zauważysz, że zdjęcia nie są moje, a artykuł jest na podstawie deklaracji wagi podanej przez producenta.
Ps. Jeżeli takie wagi potrafią podawać zły wynik, nawet o pół kilograma, to może się okazać, że drony na zdjęciach mają odpowiednio 753 i 752 gramy! To dopiero byłby skandal!
Ten który napisał ten artykuł to czysty Polski Januszek, ma zapewne mini4 i ściska mu cztery litery że jest mini5 i napewno jak by spotkał mini 5 z pilotem zadzwonił by w odpowiednie miejsce by ……….. to już sami się domyślcie
Z pilotem? Takim od telewizora? Mam nadzieję, że pilot jeszcze w folii, bo jako czysty Polski Januszek dbam – wiadomo w domu nie zerwałem naklejek na kiblu i pralce, piloty mam w folii i dla gości kapcie!
Nie chcę nic mówić ale prawdopodobnie DJI mini 4 Pro teraz ma podobnie! Tolerancję wymiarowe są dopuszczalne ale w tym przypadku jak w ustawie jest napisane 250g to urządzenie nigdy nie powinno tej bariery przekroczyć. Tu producent już na dzień dobry pisze że jest taka tolerancja w 4 niema podanej nie znalazłem. Na pewno nie odchudzał bym drona tylko np: baterię
Z ciekawości zerknąłem w specyfikację Mini 4 Pro i rzeczywiście jest jedynie napisane, że “poniżej 249”. Z tego co jednak pamiętam, jak ważyłem tego, którego miałem na testach, to tam waga pokazywała około 246-247 gramów, więc było więcej zapasu niż w Mini 5 Pro.
poczytaj instrukcje do 4 i do 5tki. a pózniej pisz mondrości.
Drony klasy C0 w Unii Europejskiej to urządzenia o maksymalnej masie startowej poniżej 250 g, które podlegają uproszczonym regulacjom pozwalającym m.in. na loty nad osobami przy zachowaniu bezpieczeństwa. Kluczowe regulacje dotyczące tych dronów zawarte są w Rozporządzeniu Delegowanym Komisji (UE) 2019/945, które ustala podstawowe wymagania techniczne i operacyjne.Dodatkowo szczegółowe normy techniczne, określone w standardzie prEN 4709-001 (zwanym też PRN4709001), precyzują m.in. dopuszczalną tolerancję masy dronów klasy C0. Zgodnie z tym standardem, masa drona wraz z homologowanymi akcesoriami może różnić się od masy deklarowanej o ±3%. Oznacza to, że dron o deklarowanej masie 250 g może faktycznie ważyć do około 257 g, nie tracąc przy tym oficjalnej klasy C0 i związanego z tym statusu prawnego.Znajomość tych regulacji jest ważna zarówno dla użytkowników, jak i producentów dronów, gdyż zapewnia jasność co do wymogów dotyczących wagi i konfiguracji sprzętu oraz warunków jego bezpiecznego użytkowania w przestrzeni powietrznej UE.Źródła:Rozporządzenie Komisji (UE) 2019/945 (pełny tekst dostępny na EUR-Lex)Standard prEN 4709-001 – dokument techniczny określający szczegółowe kryteria certyfikacji dronów klasy C0.
Tego mi brakowało! Dzięki! Do rozporządzenia UE się dokopałem, ale do standardu nie, co w sumie może nie dziwić, jak z tego co widzę, to dostęp do dokumentu jest płatny i to kilkaset euro. Szkoda w sumie, że w Rozporządzeniu Delegowanym Komisji nie ma żadnego odniesienia do tego dokumentu, bo trzeba mocno siedzieć w temacie, by w ogóle wiedzieć, gdzie szukać.
Czegoś nie mogę zrozumieć. W czym jest problem, że wszyscy się tym tak ekscytują ? Zrobienie kursu on-line i egzaminu to godzina czy półtorej… Jest tylko z przepisów prawa, warto to wiedzieć, nawet latając dronem C0. Egzamin można zdać uczciwie na podstawie nabytej wiedzy, powtórzę, bo warto ją mieć, ale można też posługując się Google… Ubezpieczenie OC ? Jest na operatora, nie muszę mieć, ale mam – 110 PLN rocznie, możliwe że podrożeje, gdy obowiązek zostanie rozszerzony. Przy cenie drona rzędu 5 tys., to naprawdę drobiazg.
Na pewno Mini 5 z aku od Mini 4 będzie ważyć około 260g, bo są ponoć cięższe o 7g
Z moich informacji wynika ze tresc tego artykulu nie jest zgodna z prawda. W przytoczonym rozporzadzeniu EASA jest zapis o tolerancji wagi 3% a certyfikat C0 zostal zatwierdzony orzez EASA a nie przez DJI.