Mój ulubiony film Fujicolor superia x-tra 400 odchodzi w niepamięć
Jedna z moich ulubionych marek aparatów, właśnie postanowiła ogłosić, że to koniec przygody z popularną Superią X-TRA 400. To absolutnie fatalne wieści.
W zasadzie po wielu testach, przygodach z przeróżnymi filmami, to właśnie ostatecznie w moich rękach ostawała się X-TRA 400, na zmianę z Kodakiem Ultramaxem. Te oba filmy gościły półce w mojej lodówce, w zaszczytnym, niedostępnym dla pozostałych lodówkowych towarzyszy miejscu. To, za co lubiłem Superie, to przede wszystkim dość charakterystyczne, chłodniejsze kolory, które uwielbiam i bardzo subtelne, delikatne ziarno. Cena rolki w całym tym szaleństwie też nie była najwyższa, o ile można powiedzieć, że w całym tym filmowym szaleństwie, któreś rolki są tańsze, gdy wszystko drogie jak diabli.
Fujifilm stawia na instaxy?
Fujifilm za pośrednictwem swojego serwisu, w dość krótkim lakonicznym komunikacie poinformowało, że ostatecznie rezygnują z dalszej produkcji Fujicolor X-TRA 400, gdy tylko wyczerpane zostaną wszystkie zapasy. Zdaje się, pójdzie to całkiem sprawnie, przynajmniej w Japonii, bo jak donosi analogowa społeczność, nie sposób znaleźć ten film w kraju kwitnącej wiśni. Patrząc jednak na polski rynek, jeszcze trochę tych zapasów zostało, bo w wielu miejscach można ten film jeszcze znaleźć.

Co dalej, zapytacie? Otóż Fujifilm zapowiedział, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadzają na rynek film o nazwie Fujifilm 400 do sprzedaży światowej. Tutaj robi się interesująco, bo dalej przeglądając fora, mówi się wprost, że to farbowany lis, tj. Kodak w przebraniu Fujicolor. Sprawa jest interesująca i w sieci nie brakuje porównań, ale sam chętnie analogiczne przygotuje, bo kilka rolek X-TRy zostało mi w lodówce.
Cóż, pozostaje się zaadaptować do nowych zmian, pojawia się jednak w głowie refleksja, czy to nie kolejny koniec fotografii analogowej? A w życiu, za dużo już ich było. Na szczęście. Trzeba dać szansę Fujicolor 400.
analog fujicolor fujicolor superia x-tra 400 fujifilm
Last modified: 09 kwietnia 2024

Kupiłem ostatnio 3-pak FujiColor Superia X-tra 400 w sklepie w San Francisco (co ciekawe nie “FujiFilm” a “FujiColor”. Na opakowaniu “Made in Japann distributed by FujiFilm North America Corporation. Rozmawiałem ze sprzedawcą i wie, że w Europie film jest nie do kupienia ale u nich nie ma problemu.
Mega ciekawe. Pamietasz ile placiles?