Kodak Ektapan powraca! Ofensywa Eastmana trwa
Kolejny nowy film od Kodaka.
Pisałem dziś już o filmie Ektacolor Pro, który ma być reinkarnacją znanej i lubianej Portry. Pora więc przyjrzeć się kolejnemu filmowi od Kodaka.
Kodak Ektapan – nowy czarno-biały film od Eastmana

Kodak zakończył produkcję filmu pod tą nazwą ponad 20 lat temu. W 2002 roku firma sugerowała używanie zamiast niego filmów Professional T-Max. Teraz Ektapan powraca w dwóch formatach (35 mm oraz 120) oraz trzech różnych czułościach – ISO 100, ISO 400 oraz ISO 3200. Kodak twierdzi, że rodzina filmów Ektapan zapewnia „wyjątkową jakość obrazu w przypadku szczegółowych obiektów” i oferuje „szeroki zakres regulacji w trybie push/pull, co daje dobre rezultaty”.
Rodzina EKTAPAN, wyposażona w emulsję T-Grain, wykorzystuje płaskie, tablicowe kryształy halogenku srebra, które zwiększają absorpcję światła i zachowują niską ziarnistość – co przekłada się na wyższą rozdzielczość i ostrość w porównaniu z tradycyjnymi filmami o ziarnistości sześciennej. Taka struktura zapewnia „czysty” wygląd z wysokim kontrastem, wyraźnymi krawędziami i zredukowaną teksturą.
Jeżeli Ektakolor Pro ma być Eastmanowską wersją Portry, to Ektapan to nic innego, jak T-Max. Cena obu filmów w USA jest identyczna, a przykładowe zdjęcia sugerują, że jeżeli nie jest to dokładnie ten sam film, to przynajmniej oba powstały na tej samej bazie.
Kodak Ektapan przykładowe zdjęcia




Ciekaw jestem kolejnych kroków zarówno Eastmana, jak i Alarisa. Być może obecne ruchy Kodaka z USA zapowiadają całkowite odcięcie brytyjskiej firmy od materiałów światłoczułych. Będziemy przyglądać się tej sprawie i informować Was na bieżąco.
Śledź stałkę na:
analoglife kodak kodak ektapan
Last modified: 27 marca 2026

Cóż z tego skoro filmy pakowane przez Eastman wciąż są niedostępne oficjalnie w Europie. Sam miałem okazję spróbować już Kodacolor 100 (dzięki Miłoszowi z wyszło), bo to rzeczywiście coś innego (Kodacolor 200 to przepakowany Colorplus), ale to jest w sumie małoskalowa inicjatywa.