KODAK Snapic A1 – nowy analogowy kompakt wygląda świetnie

Autor:

Nowy analogowy point and shoot od Kodaka.

Snapic A1 G W Banner

Od jakiegoś czasu docierały do nas informacje o nadchodzącym nowym aparacie Kodaka, który miałby być uzupełnieniem i alternatywą dla półklatkowego Kodak Ektar H35. Czy tak jest w rzeczywistości? Przyjrzyjmy się bliżej ogłoszonemu dziś KODAK Snapic A1.

KODAK Snapic A1 – ciekawa alternatywa dla aparatów jednorazowych zaprezentowana

IMG 0098 997709d6 f945 4499 b60d e3c0eb50d4af

Wśród najmłodszych entuzjastów fotografii analogowej triumfy święcą aparaty jednorazowe i wydaje mi się, że aparaty typu point and shoot, takie jak KODAK Snapic A1, są alternatywą właśnie dla nich. Mamy tu bowiem kompaktowy aparat, z kilkoma funkcjami automatycznymi, takimi jak automatyczny naciąg, zwijanie i automatyczna lampa błyskowa. Za wyborem wielorazowego Snapic A1 przemawiać ma nie tylko ekonomia, wszak po kilku rolkach aparat Wam się zwróci, ale też lepsze właściwości optyczne. KODAK Snapic A1 w przeciwieństwie do jednorazówek ma szklaną, a nie plastikową optykę i w przeciwieństwie do, chociażby Ektara, ma trzy soczewki.

KODAK Snapic A1 wyposażono w obiektyw 25 mm ze stałą przysłoną f/9.5, porównywalną do tych w aparatach jednorazowych. Stały jest także czas otwarcia migawki –  1/100 s. Aparat charakteryzuje się manualnym 2-strefowym ustawianiem ostrości od 0.5 metra do 1.5 metra lub od 1.5 metra do nieskończoności. Nie traktowałbym tego, jak wadę, a jako cechę tego typu aparatów.

Dla mnie największą zaletą tego aparatu jest jego wygląd. Minimalistyczna obudowa z małym ekranem na górze i charakterystycznym pomarańczowym przyciskiem migawki sprawia, że z chęcią wszedłbym w posiadanie takiego aparatu i postawił go na półce. KODAK Snapic A1 dostępny będzie w dwóch kolorach – kości słoniowej i szarym.

KODAK Snapic A1 przykładowe zdjęcia

KODAK Snapic A1 ma trafić na rynek już 1 grudnia. Wyceniono go na 99 dolarów, co jest ceną dość sporą. Spodziewaliśmy się, że aparat będzie droższy niż Ektar, którego wyceniono na 49 dolarów, ale nie na tyle. Celowałem w 79 dolarów, co w Polsce dawałoby około 330-350 złotych. Stówa, po doliczeniu cła i podatków to już raczej 500, co wydaje się wysoką ceną, jak za aparat mający być alternatywą dla aparatów jednorazowych. Dajcie znać, co sądzicie o tym aparacie, a ja idę namawiać Sebastiana, by zamówił go nam na testy, a może nawet włączył w ofertę naszego sklepu 35mm.pl.

Kodak Snapic A1 możecie zamówić u nas w pre-orderze:

Śledź stałkę na:

Last modified: 18 grudnia 2025