Fujifilm prezentuje „aparat bez obiektywu”. Romantyczna wizja przyszłości, która przyćmiewa formą
Fujifilm prezentuje prototyp „aparatu bez obiektywu”.
Fujifilm podczas wystawy Industrial Romanticism Exhibition odbywającej się Tokio zaprezentowało koncept aparatu, który nie ma obiektywu. To jednak mały psikus, bo zastosowanie sprzętu jest nieco inne.
Organizatorem wystawy jest AXIS, które powstało w 1981 roku i mieści się w Tokio, w dzielnicy Roppongi. To przestrzeń, która skupia się na prezentacji designu i sztuki. W wielkim gmachu można znaleźć showroomy designerskich firmy (głównie meblowych i wnętrzarskich), modne restauracje, sklepy i galerie sztuki. To też miejsce, gdzie organizowane są większe wystawy. Jedną z nich jest właśnie trwająca Industrial Romanticism Exhibition. Sam romantyzm przemysłowy, to z kolei nurt w projektowaniu, który pozwala na chwile zapomnieć projektantom zatrudnionym w wielkich firmach o arkuszach kalkulacyjnych oraz zasobach i skupić się na nieskrępowanej pasji tworzenia.
Fujifilm i „aparat bez obiektywu”

Czy słyszeliście kiedyś o aparacie bez obiektywu? W zasadzie jako przykład można podać aparat AI o nazwie Paragraphica. Fujifilm stworzyło jednak coś całkiem innego.
W trakcie trwania „Wystawy Romantyzmu Przemysłowego” (od piątku 31 października do niedzieli, 9 listopada 2025 w galerii AXIS w Tokio) można zobaczyć projekty urządzeń konsumenckich stworzonych przez 14 projektantów zatrudnionych w największych japońskich firmach elektronicznych jak Sony, Mitsubishi, Canon, Panasonic, Fujitsu, Fujifilm i Yamaha.

Nas najbardziej zainteresował Taki Yoshimura i jego projekt „aparatu bez obiektywu”. Taki dołączył do Fujifilm w 2024 roku i jest odpowiedzialny za projektowanie produktów w obszarze obrazowania, takich jak aparaty, obiektywy i projektory. To, co stworzył teraz, wymyka się jednak konwenansom.
Urządzenie posiada przepiękną formę, która jest równie estetyczna co Sigma BF. Sigma BF to jednak prawdziwy aparat z bagnetem na obiektywy. Prototyp od Taki Yoshimury i Fujifilm to urządzenie, które ma przypominać aparat, ale tak naprawdę jest przeglądarką do zdjęć zrobionych smartfonem.
Tu pewnie zastanawiacie się nad sensem takiego urządzenia. Projektant przekonuje, że w świecie smartfonów zatraciła się idea romantycznej fotografii. To urządzenie ma dawać odczucie obcowania z prawdziwą fotografią dzięki fizycznemu urządzeniu. Dodatkowo mowa tu również o zaawansowanych systemach segregowania zdjęć, które będą potrafiły rozpoznawać osoby lub sceny, a następnie odpowiednio grupować zdjęcia.
Uwielbiam wzornictwo przemysłowe i koncepty dziwnych urządzeń, ale to chyba zbyt wiele dla mnie — ciekawe czy Wam się to spodobało?
Last modified: 03 listopada 2025
