Czy można zrobić globalną kampanię aparatem za 3 000 złotych? A można, jak najbardziej… jeszcze jak!

Autor:

Coca-Cola i Frederik Trovatten z kampanią w klimacie street photo.

cocacolatacocampaignbyFrederiktrovatten1

Będąc redaktorami technologicznymi łatwo nam zatracić się w pędzie ku coraz to lepszym aparatom, z większą liczbą megapikseli, szybszym autofokusem czy większą obecnością wspomagającego nas AI. Fotografia to jednak dziedzina, która jeszcze na wielu polach nie poddaje się tej pogoni, co udowadnia najnowsza kampania marki Coca-Cola.

Coca-Cola x Trovatten – „Gdzie jest Tacos, tam jest Coca-Cola”

Frederik Trovatten to dość znana postać, chociażby z serwisu YouTube. Fotograf, twórca treści, założyciel platformy Underexposed, był kilkukrotnie wyróżniany za swoje zdjęcia, chociażby przez National Geographic, a także nagradzany Lwami w Cannes za kampanię dla Burger Kinga w Meksyku.

Teraz fotograf wrócił na ulice Meksyku, by zrealizować kampanię „Gdzie jest Tacos, tam jest Coca-Cola”. Zdjęcia powstałe na ulicach Meksyku, dokumentujące powiązanie napoju Coca-Cola z autentycznym meksykańskim jedzeniem, pojawiły się później na ulicach miast w Skandynawii.

cocacolatacocampaignbyFrederiktrovatten41

Trovatten przygotował wideo zdradzające sporo zakulisowych informacji na temat kampanii, które możecie zobaczyć powyżej. Najciekawsze z mojej perspektywy jest to, że zdjęcia zostały zrealizowane aparatem Fujifilm X-T3, a cześć wideo została zarejestrowana przy użyciu Fujifilm X-H2S. Ten pierwszy to aparat, za który teraz nie powinniście zapłacić więcej niż 2 700-3 300 złotych.

W tej cenie kupicie oczywiście sprzęt używany, ale wiele aukcji w tych widełkach oferuje zestaw z obiektywem. To tylko udowadnia, że nie potrzebujecie nie wiadomo jak drogiego sprzętu, by realizować kampanie dla największych globalnych marek. Frederikowi wystarczył aparat, który dziś można nazwać budżetowym i który jakiś czas temu znajdował się nawet w rękach naszego naczelnego, jednak szybko z nich zniknął.

cocacolatacocampaignbyFrederiktrovatten3

Muszę przyznać, że ta kampania, ze zdjęciami, w których marka jest tylko małym dodatkiem, bardzo mnie się podoba. Nie tylko zresztą mnie, bo kampania została nominowana do nagrody Cannes Lions 2026. Dajcie znać, jakim sprzętem Wy fotografujecie i jakim był najtańszy aparat, którym realizowaliście komercyjne projekty.

źródło: trovatten.com, fuji rumors

Last modified: 17 grudnia 2025