Canon ogłosi w tym tygodniu limitowaną edycję PowerShot G7 X Mark III? To może być spory zawód
Nowe plotki o PowerShot G7 X Mark III.
PowerShot G7 X Mark III został zaprezentowany w czerwcu 2019 roku. W dniu debiutu cena została ustalona na 749 zł. Aparat zyskał ostatnio tak duży hype wśród młodych użytkowników, że po prawie 6 latach cena wystawionych egzemplarzy wahała się w granicach 7 000 zł! Trend ten zauważył Canon i we wrześniu poinformował o wznowieniu produkcji tego modelu ze względu na zainteresowanie.
Limitowany PowerShot G7 X Mark III uczci 50-lecie Canona AE-1?

Serwis Canon Rumors zajmujący się plotkami i przeciekami w świecie Canona poinformował, że według jego źrodeł jeszcze w tym tygodniu Canon zaprezentować ma limitowaną edycję aparatu PowerShot G7 X Mark III. Spekuluje się, że może być to edycja nawiązująca do obchodzącego w tym roku 50 urodziny Canona AE-1.
Przy 6-letnim aparacie nie spodziewamy się jakichkolwiek zmian sprzętowych, choć uczciwie rzecz ujmujac, jeszcze niedawno nie spodziewalibyśmy się w ogóle nowych wersji. Jeżeli więc informacje serwisu się potwierdzą, to prawdopodbnie oznacza to po prostu aparat w nowej kolorystyce, bądź z innym materiałem wykończeniowym.
Limitowana edycja aparatu PowerShot G7 X Mark III nawiązująca do obchodzącego w tym roku 50 urodziny Canona AE-1 byłaby sporym zawodem, bo miłośnicy marki wciąż fantazjują o bezlusterkowcu w stylu retro, który miałby trafić do sprzedaży właśnie z tej okazji i być konkurencją dla aparatów Fujifilm czy Nikona Z f. Osobiście liczę, że Canon pokaże coś w stylu Definitive Edition – nową kolorystykę z drobnymi elementami świętującymi zakończenie produkcji aparatu, byśmy w końcu dostali pełnoprawnego następcę. A Wy co sądzicie o tej plotce? Rzeczywiście doczekamy się limitowanej edycji ponad 6-letniego aparatu?
canon Canon PowerShot G7 X Mark III powershot g7 x mark III
Last modified: 02 lutego 2026

W pewnym sensie się doczekaliśmy. Można powiedzieć, że następcą G7 Mark III, choć nie do końca, jest model V1. Chociaż jest “adresowany” bardziej to twórców wideo, to bardzo dobrze sprawdza się też przy fotografowaniu.
Nie no V1 jak sama nazwa wskazuje jest z linii wideo. Canon podwoił sprzedaż kompaktów w 2025 roku i zapowiada dalszy rozwój w raporcie rocznym (patrz https://dailyweb.pl/stalka/canon-podsumowal-2025-rok-sa-wzrosty/) więc mam nadzieję, że jednak coś nowego w tym roku zobaczymy, nie tylko w temacie hybryd, ale też aparatów typowo pod foto.
To prawda, że V1 należy do linii wideo, ale też bardzo dobrze sprawdza się przy fotografii. W przeciwieństwie np. do odpowiedników marki Sony, ma tarczę PASM
Kupuję argument o PASM:) Oj to prawda, próbowałem robić zdjęcia konkurentem od Sony: https://dailyweb.pl/stalka/sony-zv-e10-mark-ii-zmarnowany-potencjal/…
I właśnie dlatego po dłuższym namyśle (i dwóch tygodniach testu) zdecydowałem się na kupno V1, nie tylko do nagrywania wideo, ale też do robienia zdjęć.