Dwie nowości od VSCO. Fotografowie ślubni powinni być zachwyceni
Nowa aplikacja i subskrypcja od VSCO.
VSCO ogłosiło dwie duże nowości skierowane do zawodowych fotografów: aplikację Studio Pro oraz nowy pakiet subskrypcyjny VSCO One.
Studio Pro i VSCO One – nowości dla zawodowców

Studio Pro to program do obróbki zdjęć, zaprojektowany z myślą o fotografach pracujących przy dużych sesjach zdjęciowych, takich jak śluby i inne eventy, czy w fotografii sportowej. Pozwala jednocześnie obrabiać nawet 100 zdjęć oraz korzystać z presetów VSCO i nowej funkcji Style Match, która automatycznie dopasowuje kolorystykę i charakter zdjęć do wybranego wzorca.
Nowa aplikacja ma być odpowiedzią na Lightrooma i Capture One, choć na starcie trudno ją traktować poważnie, bo na razie działa tylko na iOS (wersja na Mac planowana jest na końcówkę roku) i brakuje w niej części funkcji, takich jak krzywe tonalne czy obsługa plików RAW, które uznaję za fundamentalne. VSCO zapowiada jednak szybki rozwój programu oraz kolejne aktualizacje, które mają uzupełnić te braki. Firma podkreśla, że Studio Pro stawia na szybkość pracy, spójność obróbki i wykorzystanie narzędzi AI do automatyzacji powtarzalnych zadań.

Równolegle zadebiutuje VSCO One, czyli zupełnie nowa subskrypcja. W ramach jednego abonamentu użytkownicy otrzymają dostęp nie tylko do Studio Pro, które bez niej kosztować ma 13 dolców za miesiąc, albo 60 za rok, ale również do narzędzi do zarządzania klientami, tworzenia galerii, budowy portfolio, planowania sesji, funkcji AI oraz materiałów edukacyjnych dla fotografów. VSCO przekonuje, że chce zastąpić zestaw rozproszonych usług jednym zintegrowanym ekosystemem dla profesjonalistów. Problem? Subskrypcję wyceniono na 499 dolarów rocznie, co plasuje ją obok chociażby podobnie wycenianego pakietu Aftershoot, któremu z pewnością będzie chciała uszczknąć kilku klientów.
VSCO w ostatnich miesiącach działa bardzo prężnie, prezentując wiele nowych rozwiązań. W przypadku VSCO Studio Pro mam jednak wrażenie, że nieco się pospieszono. Prezentując apkę bardziej dopracowaną, nie tylko w wersji ma smartfony ale też desktop, choćby tylko Mac, z pewnością firma zrobiłaby lepsze pierwsze wrażenie, dzięki czemu chętnych na zakup drogiej subskrypcji byłoby więcej. Dajcie znać w komentarzu, co myślicie o tych premierach i śledźcie stałkę, by być na bieżąco.
Śledź stałkę na:
Last modified: 19 czerwca 2026
