VSCO Capture – przetestowaliśmy nową apkę do fotografowania na iPhone

Autor:

Przetestowaliśmy VSCO Capture, żebyście Wy nie musieli.

vsco capture

Gdy tylko VSCO Capture pojawiło się w polskim App Store postanowiliśmy go dla Was przetestować. Królikiem doświadczalnym był iPhone 16 Pro Max, czyli jeszcze przez chwilę topowy smartfon z oferty Apple, wyposażony w trzy aparaty tylne i aparat do selfie. Zobaczmy, czy VSCO Capture zastąpi mi główną aplikację do robienia zdjęć.

Capture to ukochane filtry od VSCO za darmo

Nowa aplikacja Capture to przede wszystkim 50 znanych i lubianych presetów VSCO, w tym najnowsze ustawienia We The Creator, wprowadzone we współpracy ze znanymi fotografami VSCO. Tutaj benefit jest oczywisty, bo wiele z tych filtrów w oryginalnej aplikacji VSCO dostępne jest tylko w płatnych planach. Tutaj macie je za darmo, a naprawdę firma umie w kolory!

Gdy tylko dowiedziałem się, że VSCO Capture jest już dostępne w polskim App Store, niezwłocznie je pobrałem i ruszyłem na krótki, półgodzinny spacer. Wszystkie poniższe zdjęcia są właśnie z tego spaceru, więc możecie zobaczyć, w jakim stopniu mogą różnić się zdjęcia robione o jednej porze, w podobnych warunkach oświetleniowych, w zależności od wybranego presetu. Natężenie presetów możecie oczywiście zmieniać, co sprawia, że aplikacja daje naprawde bardzo dużo wariacji.

VSCO Capture to nie tylko filtry

VSCO Capture to jednak nie tylko presety. Firma, zapowiadając aplikację, chwaliła się trybem manualnym. Oczywiście nie mogłem przegapić tego trybu i pierwsze co zrobiłem, to właśnie przełączenie na manual. Niestety jestem tym trybem trochę zawiedziony.

Sterowanie ręczne tak naprawdę daje nam możliwość ustawienia jednego parametru – czasu otwarcia migawki. Czuję się jakbym wrócił do fotografowania Canonem AE-1. VSCO Capture w trybie manualnym pozwala także na ustawienie kompensacji ekspozycji, w zakresie od -6 do +6, z wyborem co 0,3-0,4 stopnia.

W trybie manualnym dostajemy także do dyspozycji dwa efekty – bloom i halation. Powyżej znajdziecie zdjęcia zrobione bez żadnego efektu, a także z efektami bloom, czyli miękkiego rozbłysku światła wokół jasnych obiektów oraz halacji, czyli poświaty (najczęściej czerwonawej lub pomarańczowej) wokół bardzo jasnych punktów na klatce filmowej. Ja nie jestem fanem tego typu efektów, choć przyznaję, że w Ricoh GR IIIx HDF korzystałem z wbudowanego filtra HDF.

VSCO Capture pozwala także na wybór formatu spośród formatów udostępnianych przez Apple – JPEG, HEIC i ProRaw. Mamy również możliwość wyboru, w jakiej rozdzielczości będziemy robić zdjęcia i czy nasze zdjęcia mają zapisywać się w głównej rolce, a także czy zapisywać mają się tam zdjęcia oryginalne. Aplikacja korzysta z konta VSCO, bez niego nie skorzystacie z Capture, więc wszystkie zdjęcia trafiają do szkiców w VSCO, gdzie możecie je dalej obrabiać. Pamiętajcie jednak, że jeżeli skorzystacie z któregoś z płatnych presetów, to do dalszej edycji w VSCO potrzebujecie wykupionego planu premium.

VSCO Capture dla kogo to aplikacja?

Czy VSCO Capture zastąpi mi moją podstawową aplikację do robienia zdjęć na iPhone? Raczej nie, bo jednak potrzebuję mieć w jednym miejscu możliwość robienia zdjęć i szybkiego przepięcia się na filmowanie. Przez niewielką ilość ustawień manualnych nie będzie to także apka, dla lubiących mieć pełną kontrolę nad efektami swojego fotografowania. Dla kogo więc to aplikacja?

VSCO Capture to z pewnością dobra propozycja dla ludzi, którzy na co dzień korzystają z VSCO. Jeżeli masz ulubiony preset z VSCO, który zawsze narzucasz na zdjęcie, zanim wrzucisz je w social media, to VSCO Capture jest dla Ciebie. Teraz możesz mieć zdjęcie pokolorowane w ulubiony sposób od razu po naciśnięciu migawki. To też dobra propozycja dla twórców treści, by wszystkie zdjęcia na Waszym instagramowym wallu miały spójną kolorystykę. Czy VSCO Capture to aplikacja dla Was? Tego nie wiem, ale jak macie iPhone, to możecie sprawdzić samemu, bo appka jest za darmo – wystarczy przy logowaniu podać swoje dane do konta VSCO, ale to też jest za darmo. Dajcie znać, co myślicie o Capture. Instalujecie? A może dawno macie zainstalowane?

Last modified: 28 lipca 2025