Fejkowy aparat od DJI stał się wiralem. W tle Leica i Hasselblad
Zewsząd atakuje mnie dziś obrazek rzekomego aparatu od DJI.

Rzekomego, bo krążące po sieci zdjęcie jest ewidentnym fejkiem. Wprawdzie o bezlusterkowcu od DJI mówi się już od dłuższego czasu, to zdjęcie, które wiralowo krąży w Internecie, nie jest prawdziwe. Ba, nie jest to nawet render projektu nowego aparatu od chińskiego producenta.
Wiralowo krążący render bezlusterkowca od DJI to nic innego, jak zaprezentowana w 2010 roku Leica M9 Titanium z dużą dawką Photoshopa. Wprawdzie współpraca z Niemcami nie byłaby niczym dziwnym, chociażby patrząc na taką egzotyczną kolaborację, jak Zenit M, jednak wydaje się, że Chińczycy mierzą wyżej.
Aparat od DJI – co wiemy?
Bardziej lub mniej oficjalna kopia któregoś z aparatów marki Leica raczej nie wchodzi w grę, bo DJI jest od jakiegoś czasu właścicielem innej kultowej marki – szwedzkiego Hasselblada. W listopadzie 2015 roku firma objęła mniejszościowe udziały, by już dwa lata później stać się większościowym udziałowcem tej słynnej marki. DJI współpracowało z Hasselbladem przy kamerach do wielu dronów chińskiej firmy, więc wydaje się, że w przypadku bezlusterkowca, chińska firma korzystań będzie z doświadczeń tej marki. Warto wspomnieć, że najnowsze aparaty szwedzkiej marki od strony designu tworzył związany z DJI projektant Jaewan Jeong, który rozwijał myśl Pära Haydena.
Pełna klatka czy APS-C? Skłaniałbym się ku pełnej klatce – DJI ma już taką w swojej ofercie – w kamerze DJI Ronin 4D. Mocowanie? DJI ma swoje własne, wykorzystywane w dronach DJI DL, na które obiektywy tworzy poza DJI między innymi Sirui i Laowa. Obstawiam jednak, że przy własnym aparacie, firma postawiłaby na L-mount. Chińczycy lubią się z tym bagnetem – do kamery Zenmuse X9 mogliśmy dokupić nawet oficjalne adaptery do tego właśnie mocowania.
DJI oferuje już kamery sportowe, kamery z wymienną optyką i obiektywy. Dodatkowo od kilku lat jest w posiadaniu firmy Hasselblad. Chińska firma ma więc wszystko, by zacząć produkować aparaty, zwłaszcza bezlusterkowce. Nic więc dziwnego, że od miesięcy krążą plotki i nadchodzącym aparacie od DJI. Nie będzie to jednak DJI Hasselblad Osmo X, z wiralowego zdjęcia, które widzieliście powyżej. Choć nie ukrywam, że ta wizja mi się podoba.
Śledź stałkę na:
Last modified: 11 września 2024
