Duże spadki na japońskiej giełdzie dotknęły fotograficznych graczy

Autor:

Bieżący tydzień zaczyna się od paniki na giełdach. Swoje źródło ma ona w ogromnych spadkach indeksów w regionie Azji i Pacyfiku. Spadki nie ominęły branży foto.

pexels alphatradezone 5833267

Na zamknięciu tokijskiej giełdy indeks Nikkei 225 zanotował ostatecznie stratę 12,4 proc. (o procent mniej niż najgłębszy spadek w ciągu całej sesji, który wyniósł 13,4 proc.). Punktowo spadek wyniósł 4451,28 pkt (spadek do 31458,42 pkt) i pod tym względem był największy w historii indeksu.

Spadki cen akcji producentów foto

Zrzut ekranu 2024 08 5 o 11.45.35

Na moment pisania tego artykułu najwięcej straciły na wartości akcje Nikona – spadek o prawie 15%. Prawie 14% stracił Fujifilm, a prawie 13 Panasonic. Spadki, ale mniejsze, zanotowały też Canon czy Sony. Oczywiście branża foto nie jest jedyną, dotkniętą krachem na japońskiej giełdzie.

Jak informuje Interia wyprzedaż w Azji, uderzająca w światowe rynki, ma dwie przyczyny – pierwsza to umocnienie jena i związane z nią załamanie się strategii carry trade, a także straty azjatyckich spółek eksportowych i handlowych. Druga to nasilające się obawy o recesję w USA. Umocnienie japońskiej waluty ma związek z decyzją Banku Japonii sprzed kilku dni. Podniesiono krótkoterminową stopę procentową z dotychczasowego przedziału 0-0,1 proc. do poziomu 0,25 proc., odchodząc tym samym od długotrwałej, ultrałagodnej polityki pieniężnej. Decyzja ta wsparła japońską walutę.

Umocnienie Jena to nie tylko słaba informacja dla rynku japońskiego, ale też dla wszystkich osób, które w Jenach płacą za różnego rodzaju sprzęty importowane z Japonii.

źródło: interia, google

Last modified: 26 stycznia 2025