Nowy Polaroid I-2 ma najostrzejszy obiektyw w historii firmy. To już nie jest plastikowa zabawka

Autor:

Uwielbiam Polaroidy. Umówmy się jednak, że nie za jakość. Ostrość i ekspozycja jest w nich często losowa. Nowy Polaroid I-2 ma z tym skończyć — ma ostry i precyzyjny obiektyw, zaawansowaną automatyczną i ręczną kontrolę ekspozycji. Cena za to wszystko jest jednak wysoka.

497798 PolaroidI 2 PR Iage Cover 7a80de original 1692965520 lutututu

Jakiś czas temu pisałem o nowym aparacie Polaroida, który obsługuje się smartfonem – to model Now+. W tym artykule poświęciłem trochę miejsca opisowi tego jak odrodziła się firma Polaroid, która klęczała jeszcze niedawno na kolanach. Dzięki Polakom znów możemy cieszyć się wielką, legendarną marką.

To historia, w której pierwsze skrzypce gra Impossible Project. Firma założona przez fanów, którzy chcieli uratować produkcję kaset z filmami do Polaroida. Jej inwestorem był Polak Oskar Smolokowski, przy którego udziale udało się kupić markę Polaroid. Od tamtego czasu, ta firma jest jakby nasza 😀 . Wróćmy jednak do Polaroid I-2 i poświęćmy mu należyte miejsce, bo prace nad nim trwały przez 4 lata!

Polaroid I-2 przyniesie jakość obrazka

Nowy Polaroid I-2 ma tę samą formę co inne modele producenta. Dużo zmieniło się jednak pod względem samem konstrukcji. Producent skupił się tu nad zapewnieniem użytkownikowi najostrzejszego obrazu, spośród wszystkich modeli z kasetami z filmem natychmiastowym.

Stało się to możliwe dzięki współpracy z japońskimi inżynierami (którzy pracowali dla Olympusa) i aż 4-letniej pracy, podczas której dopieszczano projekt. Dzięki temu stworzono 3-elementowy obiektyw (soczewki wykonano z optycznego poliwęglanu i akrylu z powłokami antyrefleksyjnymi). Cechuje się on ogniskową 98 mm i przesłoną od f/8 do f/64. Aparat Wspiera czasy od 1/250 s do 30 s i tryb Bulb do 99 godzin. Po raz pierwszy zastosowano tu autofocus, który współpracuje z modułem LiDAR. Ma to zagwarantować perfekcyjne nastawy, nawet w trudnych warunkach.

Polaroid I-2

Przez długi czas naszym marzeniem było stworzenie wysokiej klasy aparatu Polaroid i danie ludziom większego wyboru w świecie fotografii analogowej – wyboru, którego wielu zapalonych fotografów powiedziało nam, że pragną” – powiedział prezes Polaroid, Oskar Smolokowski. „Aby opracować I-2, rozszerzyliśmy nasz zespół inżynierów i spędziliśmy ponad cztery lata, projektując i dopracowując każdy element. Jest to najlepszy aparat, jaki kiedykolwiek zrobiliśmy i prawdziwy kamień milowy w naszej podróży”.

Polaroid I-2 oferują 6 trybów fotograficznych, wizjer z informacją o ekspozycji, pozostałych zdjęciach, stanie akumulatora oraz opcji flesza. Na obiektywnie są dwa pokrętła – jedno od kompensacji ekspozycji i drugie od ręcznego wyboru przysłony. Na boku znalazł się monochromatyczny wyświetlacz OLED, który pokazuje wybrane tryby i parametry pracy aparatu. Obudowa jest z aluminium.

 

Aparat posiada lampę flash, port do synchronizacji zewnętrznych lamp i gwint dla statywu. Na wbudowanej baterii aparat jest w stanie wypstrykać nawet 15 kaset z filmami. Jeśli chodzi o same kasety, to Polaroid I-2 jest kompatybilny z tymi od systemu i-Type, 600 oraz SX-70. Sprzęt kosztuje 699,99 euro w podstawowym zestawie z jednym filmem. Możecie kupić go pod tym linkiem lub poczekać na dostępność w naszym kraju.

Do obsługi aparatu przewidziano również aplikację na iOS i Android, która umożliwi zdalną obsługę poprzez Bluetooth.

Więcej informacji na stronie Polaroid.

Last modified: 30 sierpnia 2024