Takich analogów jeszcze nie mieliśmy! Nikon F100, Canon 1N RS, Contax n1 i więcej!
Mamy kilka nowych aparatów, sprawdźcie sami!
Jak doskonale wiecie nasza zajawka na fotografie analogową trwa w najlepsze. Owocem jej jest nasz sklep 35mm.pl, który tylko całość tej inicjatywy nam rozpędza i o to chodzi! Kupujemy analogi, które chcemy przetestować, zrobić z nich dobry content, a potem kiedy poziom satysfakcji z obcowania z nimi jest na satysfakcjonującym poziomie, aparaty lądują w naszym sklepie.
Kilka dni temu dotarło do nas nowe zamówienie, w którym znajdowały się prawdziwe rarytasy!
Wśród nich:
- Nikon F100 w wyjątkowym zestawie
- Niesamowity Contax N1 z doskonałym obiektywem Carl Zeiss Vario-Sonnar 24-85mm F3.5-4.5
- Minolta a7 z gripem i jedynym słusznym szkłem 50mm f/1.4
- Canon EOS 1N RS z EF 50mm f/1.8 II
- i rodzynek Nikon AF35mm
Całość w miętowym stanie! Oto ich przegląd w postaci naszego Toka, a i kilka dodatkowych pierwszych wrażeń.
Nikon f100 + Nikkor 50mm f/1.4 + SB-26

Tego zakupu nie planowałem, a wyszedł dosłownie przypadkiem. Wszystko za sprawą Minolty, którą upolowałem, a zwyczajnie Nikon był również w ofercie, obok którego nie mogłem przejść obojętnie. Jego stan jest chyba najlepszy ze wszystkich aparatów, które do nas trafiły. Wygląda jakby wyszedł dosłownie z fabryki i nie był kompletnie używany. To niesamowite, że Japończycy tak bardzo dbają o sprzęt, powiedziałbym że wręcz niemożliwe. F100 nie ma śladów korzystania, gumki są w idealnym stanie, ale nawet wrażliwe na ścieranie elementy są bez skazy. Nie mam pojęcia jak oni to robią.
Nikon F100 trafił w bogatym pakiecie, bo mamy oryginalną instrukcję, mamy Nikkora 50mm f1.4 i do tego lampę SB-26, a także oryginalny pasek. To będzie prawdziwy rodzynek w naszym sklepie, aż strach go testować. Konstrukcja za to wydaje się być znajoma i łudząco przypomina mi mojego pierwszego DSLR: Nikona D50, chociaż ta wydaje się być wyraźnie większa. Chłopaki w redakcji hejtują moją miłość do tego aparatu (jak i do całej marki), ale co oni tam wiedzą, ich miłość do Canona to wystarczające świadectwo totalnej ignorancji na prawdziwe piękno 😉
Minolta a7 + 50mm f/1.4

Ten aparat to właściwie powód, dlaczego skończyłem z tym zamówieniem całościowo. Minolta a7 mnie zachwyciła, kiedy jeszcze kilka tygodni temu miałem okazje ją testować na stałce i długo się zastanawiałem czy jej sobie nie zostawić. Kawał doskonałego sprzętu i świetne doświadczenie z wykonywania nią zdjęć. Udało się trafić egzemplarz, równie piękny jak poprzedni, który o zgrozo sprzedał się po tygodniu! Mam nadzieję, że ta pozostanie z nami nieco dłużej.
W zestawie oczywiście z jasnym 50mm f/1.4.
Nikon L35AF

Nie obyło się bez klasyki, może i nie gigant (gabarytowy), ale Nikon L35AF to jedna z ciekawszych konstrukcji, która zestarzała się pięknie. Kanciasta konstrukcja przyciąga wzrok, auto focus strefowy to ciekawe urozmaicenie, pozycja obowiązkowa nie tylko dla kolekcjonera, ale aparat, który można zabrać ze sobą wszędzie, a do którego nie będziecie potrzebować plecaka. Dorwaliśmy go w stanie doskonałym!
Canon EOS 1N RS

Canony sprzed epoki, to nie jest mój pierwszy wybór, ale kiedy zobaczyłem tego kolosa z segmentu, który można śmiało określić pół-profesjonalnym, jak nie w pełni profesjonalnym, to nie zwlekałem długo. Idealnie się wpisał w motyw przewodni zaawansowanego kompaktu, którego wage odczujecie w plecaku, a który będzie bezkompromisowy. Jestem go szczególnie ciekawy, ale na pierwsze testy poleci jednak najpierw do fana marki, czyli naszego Daniela. Mamy go w zestawie z popularnym obiektywem EF 50mm f/1.8 II.
Konstrukcja jest szczególnie ciekawa, bo nie skrywa mnogiej ilości przycisków, co buduje uczucie, że korzystanie z niego wydaje się być intuicyjne, ale niech Was nie zwiedzie, z boku kryje dodatkowe drzwiczki i dodatkowe przyciski.
Contax N1 + Carl Zeiss Vario-Sonnar 24-85mm F3.5-4.5

To jest sprzęt na który czekałem najbardziej. Dlaczego? Sami zobaczcie:
Na ten aparat natknąłem się zupełnie przypadkiem i od razu zdobył moje serducho. Wygląda obłędnie i przede wszystkim ponadczasowo na tle swojej konkurencji z czasów, kiedy aparat zaprezentowano. Mam mnogą ilość ustawień, nawet czasy do dyspozycji 1/8000s, a sama konstrukcja to prawdziwy kolos szczególnie z obiektywem Carl Zeiss Vario-Sonnar 24-85mm F3.5-4.5. Ten z kolei daje doskonały i uniwersalny zakres ogniskowych, kosztem oczywiście światła, ale mimo to zbiera doskonałe opinie za to, co potrafi. Jestem szczególnie ciekawy co ten sprzęt pokaże w praktyce, a ja tym samym mogę otwarcie przyznać, że moje serducho bije mocniej nie tylko to analogowych Nikonów, ale również zdecydowanie do Contaxów, pomimo nienajlepszych początków przygody z tą marką (Zakochałem się w analogowym Contax Aria, niestety bez wzajemności)
Bonus: Nikkor 50mm f/1.2 AiS

Upolowałem również obiektyw do mojego głównego analoga, Nikona F3, mianowicie ultra jasne szkło, które również w opiniach użytkowników uchodzi za naprawdę wyjątkową konstrukcję: Nikkor 50mm f/1.2 AIS. Jestem bardzo ciekawy, co pokaże w praktyce i dodam, że już kilka zdjęć na rolkę złapał. Efekty wkrótce!
Wszystkie aparaty (i obiektyw) będziemy testować na stałce, dzieląc się z Wami efektami tych testów jak i oczywiście wylądują one wkrótce także w naszym sklepie 35mm.pl.
Śledź stałkę na:
35mm analoglife canon-1n-rs contax n1 minolta a7 nikkor 50mm f1.2 nikon af35m nikon f100
Last modified: 05 stycznia 2026