Obiektyw roku? Pierwsze wrażenia z testowania Sony FE 50–150 mm F2 GM

Autor:

Testujemy obiektyw 50–150 mm F2 od Sony.

sony 50 150 produkt 11

Od kilku dni mam okazję testować Sony FE 50–150 mm F2 GM, czyli obiektyw, który został przez EISA wybrany obiektywem roku. Czy zasłużył na to miano postaram się odpowiedzieć w pełnej recenzji, ale na razie czas na kilka pierwszych wrażeń. Obiektyw mam założony na aparat Sony A7RV, którego wybrałem, bo z dwójki szybkość, rozdzielczość, zdecydowanie wybieram to drugie.

Sony FE 50–150 mm F2 GM kilka słów o obiektywie

sony 50 150 produkt 6 1

Sony pisze, że ten teleobiektyw zmiennoogniskowy powstał dla twórców, którzy oczekują jeszcze większej wszechstronności i ekspresji. W momencie premiery, jako pierwszy na świecie łączył maksymalną ogniskową 150 mm ze stałą przysłoną F2. Wprawdzie Sigma pokazała ostatni obiektyw 200mm F2, jednak to stałka, a nie zoom, a to przecież zupełnie różne produkty. Obiektyw zadebiutował 22 kwietnia 2025 roku. W momencie premiery pisałem, że obiektyw wydaje się idealnym uniwersalnym narzędziem dla fotografów parających się fotografią portretową lub fotografią eventową, gdzie częściej liczy się szczegół, niż szerszy plan.

Samo Sony pisało o obiektywie, że głęboki efekt bokeh i typowa dla teleobiektywu kompresja planów pozwalają robić twórcze portrety. Z kolei duży otwór przysłony bardzo ułatwia pracę w pomieszczeniach. Portrety w pomieszczeniach? Zrobiłem zupełnie inaczej i na pierwszy ogień zabrałem testowane szkło na spot kite’owy w Kadynach, gdzie porobiłem także trochę zdjęć architektury.

Sony FE 50–150 mm F2 GM – Wygląd i jakość wykonania

sony 50 150 produkt 1 1

Gdy otwieramy pudełko z nowym sprzętem, pierwszym co rzuca nam się w oczy jest jakość wykonania. Nie piszę o wyglądzie, bo w dzisiejszych czasach w znakomitej większości przypadków zamówiony sprzęt widzieliśmy już wcześniej w sieci. Naturalnym jest więc, by spisując pierwsze wrażenia, napisać kilka słów o wyglądzie i jakości wykonania obiektywu Sony FE 50–150 mm F2 GM. Jeżeli chodzi o wygląd, to ktokolwiek miał do czynienia z teleobiektywami od Sony, zwłaszcza tymi z serii G, nie będą zaskoczeni. Mamy tutaj korpus w kolorze białym czy raczej off-white, mamy trzy przyciski blokady ostrości, a także dwa przełączniki dedykowane ostrości oraz dwa pierścieniowi przysłony. Pierścienie są tu trzy – właśnie ten do zmiany przysłony, do zmiany ogniskowej i wreszcie ostrości. Mamy tu także potężną średnicę filtra, wynoszącą aż 95mm. Obiektyw prezentuje się naprawdę dobrze i profesjonalnie.

Jeżeli chodzi o jakość wykonania, to jak przystało na obiektywy Sony, szczególnie te z linii G Master, do niczego nie możemy się tu przyczepić. Choć wykonany z tworzywa sztucznego, obiektyw charakteryzuje się metalowym bagnetem, co powinno pozytywnie wpływać na jego wytrzymałość. Przyciski i przełączniki zabezpieczono silikonowymi uszczelkami, a gniazdo obiektywu uszczelniono gumowym pierścieniem. Zapewnia to ochronę przed wnikaniem pyłu i wilgoci nawet w niekorzystnych warunkach w plenerze, do których niestety jako osoba mieszkająca nad polskim morzem jestem przyzwyczajony. Po tym, jaką pogodę przetrwał na Pico Ruivo FE 100-400mm F4.5-5.6 GM OSS, wiem, że mogę zaufać G Masterom w każdych warunkach, co jest bardzo ważne w kontekście sprzętu, który wykorzystujemy w pracy.

sony 50 150 produkt 9 1

Sony FE 50–150 mm F2 GM pierwsze zdjęcia

Jak pisałem już kilka akapitów wyżej, testowany zestaw wziąłem za sobą w mały trip na Warmię. Choć plan pokrzyżował mi wypadek, to udało się zwiedzić Kadyny z ich spotem dla kite surferów, małą, lecz urokliwą plażą i zespołem pałacowo-folwarcznym z XVII wieku. Poniżej znajdziecie kilka fotek z tego wypadu.

Sony FE 50–150 mm F2 GM pierwsze wrażenia

Choć ja częściej pracuję z ogniskowymi od 50 w dół, to pierwsze wrażenia z testowania Sony FE 50–150 mm F2 GM są bardzo dobre. Nie wiem jeszcze, w jakim stopniu jest to kwestia samego szkła, a w jakim aparatu A7RV, na którym już któryś raz mam okazję pracować i którego naprawdę polubiłem, ale po kilkudziesięciu zrobionych zdjęciach mam wrażenie, że zestaw ten mógłby ze mną zostać na dłużej. Więcej w pełnej recenzji, którą wkrótce znajdziecie na łamach stałki. Macie jakieś pytania dotyczące FE 50–150 mm F2 GM albo A7RV? Dajcie znać w komentarzach, postaram się na nie odpowiedzieć.

Śledź stałkę na:

Last modified: 25 sierpnia 2025