Budżetowa alternatywa dla Super 8: nowa kamera Camp Snap CS‑8
Retro magia Super 8 w cyfrowym wydaniu
Camp Snap to marka, którą możecie znać z produkcji prostych aparatów fotograficznych bez ekranu. Aparaty miały cyfrowe serce, ale wyglądem i brakiem wyświetlacza nawiązywały do analogowych kompaktów, typu point and shoot. Firma chwali się 750 000 sprzedanych aparatów Camp Snap Camera. Teraz Camp Snap wprowadza kamerę CS‑8, inspirowaną legendarnym Kodakiem Super 8.
Camp Snap CS‑8
Camp Snap CS‑8 to cyfrowa kamera, wyglądem nawiązująca do starych kamer, w tym legendarnym Kodakiem Super 8. Urządzenie wyróżnia się klasycznym podejściem: nie ma ekranu, a kadrowanie odbywa się przez wizjer. Retro design dopełniają piękne analogowe wskaźniki baterii i karty SD oraz kilka przełączników – zoomu cyfrowego, proporcji obrazu oraz filtrów vintage.



Gdy kończymy rozmowę o wyglądzie, to kończą się niestety ochy i achy. Producent nie mówi otwarcie o specyfikacji, ale dotarłem do informacji o rzekomym nagrywaniu 4K30p. Część użytkowników, którzy już mieli okazję zapoznać się z kamerą raportuje jednak znacznie niższą jakość. Ma być to 480p i z tym jestem się w stanie zgodzić. Danielle Directo-Meston z The Hollywood Reporter pisze o nagrywaniu 5 godzin materiału na dołączonej karcie SD. 4GB na dołączonej karcie odpowiada właśnie rozdzielczości około 480p. Kamera nagrywa dźwięk dzięki wbudowanemu mikrofonowi mono.
Czy tak słaba rozdzielczość kamery ją dyskwalifikuje? Niekoniecznie. Cała koncepcja kamery mocno zakorzeniona jest w stylistyce vintage, a tam nie potrzebujemy wyjątkowej ostrości czy jakości obrazka. W rękach osoby, która wie, co chce osciągnać, może być to ciekawy dodatek, do dogrywania fragmentów teledysków czy klipów deskorolkowych. Model CS‑8 kosztuje w przedsprzedaży 149 dolarów, a wysyłki ruszą we wrześniu 2025 roku. Po przedsprzedaży cena wzrośnie do niecałych 200 dolarów.
Last modified: 13 sierpnia 2025
