Już kilka tygodni minęło od lądowania łazika Perseverance na powierzchni Marsa. Od tamtej pory robocik przemierza krater zbierając próbki do badań. Oprócz samego łazika na Marsa poleciał także specjalnie wyposażony dron. NASA właśnie opublikowała nagranie pokazujące, jak mały helikopter jest uwalniany z „bagażnika” łazika.

To pierwszy raz, kiedy na Marsa poleciał tak rozbudowany zestaw, który może z wysokości badać czerwoną planetę. Na bieżąco przesyłane są materiały na Ziemię.

Łazik Perseverance na Marsie

Łazik napędzany jest specjalnym paliwem opartym na plutonie. Według inżynierów zasilania może starczyć nawet na kilkanaście lat. Raczej nie będzie potrzebny aż tak długi okres, gdyż wszyscy z niecierpliwością wyczekujemy załogowej misji na Marsa, która powinna odbyć się w ciągu najbliższych 4-5 lat. Wszystko zależy od testów i… pieniędzy. Pierwszy w wyścigu jest oczywiście SpaceX i ich marsjańska misja z celem założenia kolonii na Czerwonej Planecie.

Posłuchaj jazdy łazika Perseverance po powierzchni Marsa – NASA publikuje nowe nagranie

Perseverance posiada po raz pierwszy w historii drona, który określany jest również małym helikopterem. Będzie on badał i filmował powierzchnię Marsa z pewnej wysokości, co pozwoli na lepsze zorientowanie w przestrzeni. Warto zaznaczyć, że siłą rzeczy na Marsa nie docierają satelity GPS, dlatego łazik korzystał z nawigacji… fotograficznej. Na bazie zapisanych zdjęć musiał odnaleźć się w terenie, by móc bezpiecznie wylądować.

Lądowanie łazika Perseverance na Marsie

Tak wyglądało krok po kroku lądowanie łazika na powierzchni Marsa:

  • 21:38 – oddzielenie się części helikoptera NASA jeszcze w przestrzeni kosmicznej
  • 21:48 – wejście do marsjańskiej atmosfery z prędkością 19500 km na godzinę
  • 21:49 – moment, w którym dojdzie do najwyższego nagrzania statku do temperatury około 1300 stopni Celsjusza
  • 21:52 – rozłożenie spadochronu i oddzielenie osłony
  • 21:54 – oddzielenie tylnej części osłony
  • 21:55 – lądowanie na powierzchni Marsa