No i tak pojawiły się pierwsze problemy z korzystaniem chociażby z CSS2. Wówczas samo jQuery stało się wielkim i popularnym hitem. Niestety dla mnie były one raczej traktowane jako magia ;-) O ile same kaskadowe arkusze stylów nadrobiłem tyle o ile, o tyle z jQuery ograniczyłem się do korzystania z gotowych rozwiązań. Ileż to razy jednak przeklinałem, kiedy nie potrafiłem wykonać prostych modyfikacji skryptu, susząc głowę bardziej użytkownikom tej biblioteki.

kurs_jquery

Wygląda na to, że koniec tego złego, bo pojawił się naprawdę świetny kurs jQuery. Jest to oficjalna propozycja znajdująca się pod adresem try.jquery.com, doskonała alternatywa do nudnej i przydługiej dokumentacji. Oczywiście, doceniam zalety oficjalnych dokumentów opisowych, jednak dla są one z reguły przytłaczające i wymagają sporo samozaparcia. A tu, przy kursie wszystko podane w piękny, przejrzysty i czytelny sposób.

Kurs składa się z 14 materiałów video, składają się na cały kurs. Przeplatane są one zadaniami, gdzie do dyspozycji otrzymujemy konsole, w której wykonujemy zadania. Jeśli z którymś z nich mamy problem, zawsze możemy prosić o podpowiedź. Za każde prawidłowe pytanie, kursant otrzymuje punktu. W kursie są także odznaczenia, po każdym etapie – łącznie około sześciu.

Co ciekawe, po całych 3minutach wiem jak odwoływać się do elementów ;-) Naprawdę świetna robota, polecam każdemu laikowi, który chce uzupełnić swoje informacje.