Androidowska aplikacja YouTube otrzymała właśnie dość przydatny upgrade. Google postanowiło bowiem znieść ograniczenia dotyczące dostępnej rozdzielczości oglądanych przez nas materiałów wideo. Jak dotąd uzależniona była ona od rozdzielczości naszego wyświetlacza, co dla większości użytkowników oznaczało konieczność ograniczenia się do formatu Full HD. Tym samym filmy, które dostępne były na platformie w wyższych rozdzielczościach, przeglądane w wersji mobilnej sporo traciły na jakości.

Obecnie, każdy użytkownik, niezależnie od posiadanego urządzenia jest w stanie wybrać opcję odtworzenia 2160p przy 60 kl./s. i z aktywnym HDR-em. Jak donosi portal Android Police, funkcja, od dłuższego czasu dostępna w przypadku aplikacji iOS, na Androidzie pojawiła się w pierwszych dniach lutego. Aby z niej skorzystać, wystarczy wybrać film dostępny w rozdzielczości 4K, a po jego załadowaniu użyć menu oznaczonego wielokropkiem w prawym górnym rogu. W zakładce „Jakość” powinniśmy znaleźć interesującą nas opcję.

Oczywiście warto jasno podkreślić, że sama dostępność opcji 4K w aplikacji nie oznacza z automatu, że filmy będą faktycznie miały taką jakość na naszym urządzeniu. Tutaj wciąż musimy brać pod uwagę ograniczenia jakie wprowadza rozdzielczość naszego ekranu – użytkownicy nie posiadający urządzeń wspierających 4K, nie będą w stanie w pełni docenić nowej funkcji. Należy także wziąć pod uwagę, że filmy 4K będą ładować się dłużej i zużywać więcej transferu niż ich odpowiedniki w HD.

Jednak wybierając film poddany mniejszej kompresji z pewnością zauważymy zmiany na plus, jeśli chodzi o jakość obrazu – nawet jeśli nie posiadamy ekranu 4K. Wyższa rozdzielczość może być także przydatna w przypadku, gdy chcemy powiększyć obraz by lepiej dopasować go do wielkości ekranu. To sprawia, że jest to z pewnością interesująca funkcja dla wszystkich użytkowników, niezależnie od modelu posiadanego przez nich urządzenia.