YouTube płaci twórcom za używanie nowych funkcji




YouTube płaci twórcom za używanie nowych funkcji

Opublikowano 9 miesięcy temu -


YouTube oferuje pieniądze popularnym twórcom za promowanie nowych funkcji serwisu takich jak płatne subskrypcje czy rozbudowany chat.

Z informacji dostarczonych przez Bloomberg powołujący się na ludzi zaangażowanych w te kontrakty możemy się dowiedzieć, że serwis należący do Google (Właściwie to Alphabet) płaci twórcom kwoty w przedziale od dziesiątek do setek tysięcy dolarów.

Jakiś czas temu pisałem o wspomnianych funkcjach, które mają być promowane.

YouTube pozwoli twórcom więcej zarabiać! Nowe metody już niebawem

Chodzi głównie o płatne członkostwa, chat z opcją wykupienia "wyróżnienia" wiadomości tak, aby twórca ją zobaczył (coś à la donate) oraz sklepy z gadżetami od twórców.

konkurencja depcze po piętach

Mam wrażenie, że takie płatne funkcje nie będą przynosiły YT większości ich budżetu, na pewno jednak mają dać twórcom prostszy sposób na zarabianie. YouTube musi ich zatrzymać przy sobie, ponieważ bez aktywnej społeczności może czekać ich taki los jak Vine, gdy czołówka tego portalu się z niego wyniosła.

Zarobki z reklam spadły po wielu aferach związanych z kontrowersyjnymi materiałami. Jaki to ma związek? Reklamodawca nie chciałby, aby jego reklamy wyświetlały się przed takim contentem. Ciężko jednak taki wyłapać więc reklamodawcy stracili zaufanie do tej platformy. Utrata zaufania = mniej pieniędzy = mniejsze zarobki dla twórców.

Dark Mode w Youtube wkrótce dla wszystkich, dziś dla szczęściarzy

Konkurencja nie śpi. Twitch należący do Amazona rozwija się cały czas. Instagram wraz z nowym formatem InstagramTV także nie stoi w miejscu. Nawet Casey Neistat nie raz wspominał, że YT powinien się bać Twitcha.

YouTube już płacił twórcom w 2014 premie w zamian za tworzenie contentu dostępnego wyłącznie na ich platformie. Wtedy czuli oddech Vessel na plecach. Platformy właściwie w ogóle nieznanej w Polsce, która oferowała pieniądze czołowym kanałom na YT za przejście do nich.

Nowe umowy, o których możemy usłyszeć, poza benefitami pieniężnymi nie wymuszają na twórcach tworzeniu contentu na wyłączność YouTube. Ponoć jednak istnieje tam zapis o tym, że filmy mają być wrzucane w pierwszej kolejności właśnie na ten serwis.

dobre zło

Czy według Ciebie są to nieetyczne praktyki? Mnie ciężko jest się określić, ponieważ z jednej strony są w stanie zablokować przejście na nowe platformy dużych graczy. Z drugiej strony daje to szanse na wypłynięcie nowych twórców oraz zbudowanie innych społeczności. Takie blokowanie jest według mnie dość krótkowzroczną formą blokady. Ponoć innowacji nie da się zatrzymać.